Pęczak ze szpinakiem, papryką i brokułami

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 4 porcje):
  • 321,6 kcal, białko: 9,5 g, tłuszcz: 12,9 g, węglowodany: 37,1

4 porcje:

  • 200 g pęczaku
  • łyżka oliwy
  • ząbek czosnku
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 2 garście świeżego szpinaku
  • kilka różyczek ugotowanych na parze brokułów
  • 2 łyżki ziaren słonecznika
  • 1/2 op. Apetiny (lub inny ulubiony ser, np. parmezan, feta) 100 g
  • przyprawy, np. chilli, papryka słodka, lubczyk, oregano, bazylia

Zagotować 400 ml osolonej wody, wrzucić pęczak i gotować 30 min. pod przykryciem na małym ogniu (aż wchłonie całą wodę).

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić plasterki czosnku i paprykę pokrojoną w kostkę. Smażyć 3-4 min., mieszając, aż papryka zmięknie. Dodać słonecznik, przyprawić (np. chilli, papryka słodka, lubczyk, oregano, bazylia).

Dodać ugotowany pęczak i szpinak oraz pokrojone na mniejsze kawałki brokuły i mieszać delikatnie, aż szpinak zwiędnie.

Kostki sera obsypać oregano.

Kaszę posypać serem.

Oryginalna wersja przepisu na moim ulubionym blogu.

Makaron z „fetą” i pomidorkami

  • Wartość odżywcza 1 porcji (przy założeniu, że całość podzieli się na 4 porcje):
  • 524,8 kcal, białko: 20,6 g, tłuszcz: 14 g, węglowodany: 79,4

4-6 porcji:

  • 400 g makaronu (użyłam kokardek)
  • 4 duże garście pomidorków koktajlowych (400 g) – ja dałam trochę mniej, ok. 250 g, bo akurat tyle miałam w domu 🙂
  • kostka sera typu feta (użyłam 250 g Favity z żółtego opakowania; można użyć prawdziwej fety kozio-owczej – wedle preferencji)
  • 3 nieobrane ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • pieprz, oregano

Piekarnik nagrzać do 200 st.

Do naczynia żaroodpornego wsypać pomidorki. Polać jedną łyżką oliwy, wymieszać. Pomiędzy pomidorki położyć kostkę sera (w całości). Polać drugą łyżką oliwy, oprószyć pieprzem i oregano. W naczyniu położyć nieobrane ząbki czosnku.Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 30 min.

W tym czasie ugotować makaron (al dente).

Po zakończeniu pieczenia, wyjąć naczynie żaroodporne z piekarnika, wycisnąć czosnek z łupinek i wszystko rozgnieść widelcem. Dodać makaron, wymieszać.

Podałam to danie z uduszonym żywo zielonym groszkiem (z mrożonki).

Podobno to jakiś słynny przepis w Internecie, ja pierwszy raz natrafiłam na niego ostatnio na Instagramie na profilu fit_przepisy_od_baletnicy, a później znalazłam go na stronie KukBuk.

Kasza z fetą, brokułami i papryką

  • Wartość odżywcza 1 dużej porcji:
  • 445,5 kcal, białko: 22,3 g, tłuszcz: 17,2 g, węglowodany: 48,5 g

1 duża porcja (większa niż na zdjęciu, na zdjęciu jest połowa tych ilości):

  • 5 łyżek kaszy jaglanej (ok. 50 g)
  • sól, pieprz (lub przyprawa czerwone curry), kurkuma, garam masala
  • łyżka oliwy
  • 1/2 papryki
  • 1/2 małego brokuła
  • 50 g fety (tym razem użyłam sera typu feta: Apetina)

Kaszę wsypać do garnka wraz ze szczyptami soli, kurkumy i garam masala. Zalać wrzątkiem (2 x tyle, co kaszy, czyli w tym przypadku 100 g). Przykryć i gotować na małym ogniu ok. 10 min. Zestawić z ognia.

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić paprykę pokrojoną w kostkę i brokuła podzielonego na mniejsze kawałki. Smażyć 5 min., mieszając. Podlać odrobiną wody i dusić jeszcze kilka minut, aż warzywa zmiękną, ale pozostaną kruche. Podawać z kaszą i fetą.

Ps. Nic nie stoi na przeszkodzie, by uzupełnić to danie kawałkiem pieczonego/grillowanego mięsa – wedle preferencji 🙂

Kasza jaglana z komosą, szparagami, pomidorami i fetą

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 2 porcje):
  • 394,8 kcal, białko: 19,5 g, tłuszcz: 16,6 g, węglowodany: 40,3 g

2 duże porcje:

  • łyżka oliwy
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz, curry (używam z serii Dary Natury)
  • 60 g kaszy jaglanej
  • 40 g komosy ryżowej
  • 5 szparagów
  • feta (100 g) – polecam prawdziwą kozio-owczą, lub inną twardą (np. Apetina – tej akurat użyłam w tym daniu)
  • pomidor (użyłam obranego malinowego)
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 2 łyżki pestek dyni

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. Smażyć 1 min., mieszając.

Dodać kaszę, komosę (można zastąpić kaszą), sól, pieprz, curry i pokrojone w plasterki szparagi. Zalać wrzątkiem (ok. 200-250 ml), przykryć i dusić, aż kasza zmięknie (ok. 10-15 min.). W razie potrzeby dolać trochę wody.

Odstawić z ognia na 5 min. W tym czasie pokroić pomidora w grubą kostkę i posiekać szczypiorek. Dodać do kaszy wraz z kawałeczkami fety i pestkami dyni, wymieszać.

Omlet „pizza”

  • Wartość odżywcza:
  • 573 kcal, białko: 31 g, tłuszcz: 39,2 g, węglowodany: 24,4 g

1 porcja:

  • 2 jaja
  • łyżka mleka
  • 2 czubate łyżeczki mąki orkiszowej
  • łyżeczka oliwy
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • kilka oliwek (zielonych lub czarnych – wedle preferencji)
  • 2-3 pomidory suszone w oleju/oliwie
  • mały kawałek fety (użyłam prawdziwej, kozio-owczej) (20 g)
  • mały kawałek mozzarelli (30 g)
  • 2 łyżki fasoli białej z puszki/słoika (30 g)
  • sól, pieprz, kurkuma
  • świeże zioła lub rukola lub inna sałata

Na patelni rozgrzać oliwę na niewielkim ogniu. W tym czasie pokroić cebulę w piórka, wrzucić na patelnię, zamieszać i lekko obsmażyć. Oliwki pokroić na krążki, pomidory suszone na mniejsze kawałki, fetę i mozzarellę w kostkę (można najpierw przygotować cebulę i wszystkie pozostałe składniki, a potem dopiero zacząć rozgrzewać oliwę, jeśli istnieje obawa, że prędzej spali się tę cebulę, niż zdąży w tym czasie przygotować wszystkie składniki ;-)).

Jaja roztrzepać dokładnie w kubku z mąką, mlekiem i przyprawami. Wlać na podsmażoną cebulę, na to równomiernie wysypać przygotowane składniki wraz z fasolą. Przykryć i smażyć, aż omlet zetnie się do porządanej konsystencji.

Posypać świeżymi ziołami lub rukolą/inną sałatą (na zdjęciu tych składników brakuje, ale idealnie pasują, więc warto sypnąć :-)).

Sałatka z ogórkami, kalafiorem i fetą

  • Wartość odżywcza:
  • 348,4 kcal, białko: 18,2 g, tłuszcz: 25,3 g, węglowodany: 16,4 g

1 porcja:

  • garść liści sałaty (użyłam rzymskiej)
  • ogórek gruntowy
  • ogórek małosolny
  • 2 garście pokrojonych różyczek kalafiora
  • 2 plastry fety (60 g)
  • łyżka oleju rzepakowego
  • kurkuma, sól, pieprz
  • łyżka ziaren słonecznika
  • opcjonalnie: świeże zioła/szczypiorek/piórka cebuli

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić pokrojony kalafior, przyprawić solą, pieprzem i kurkumą i smażyć 2-3 min., mieszając. Podlać wodą i smażyć jeszcze 3-5 min., co jakiś czas mieszając.

Ogórka świeżego obrać i wraz z małosolnym pokroić w kostkę.

Na talerzu ułożyć sałatę, ogórki, kalafior. Posypać pokruszoną fetą i ziarnami słonecznika. Oprószyć solą i pieprzem. Opcjonalnie dodać świeże zioła/szczypiorek/piórka cebuli.

Sałatka z kukurydzą, cukinią, fetą i granatem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 471 kcal, białko: 13,9 g, tłuszcz: 34,1 g, węglowodany: 29,6 g

1 porcja:

  • garść liści sałaty (może być mieszanka sałat)
  • 1/2 awokado
  • 1/4 dużej cukinii
  • ziarenka wyłuskane z 1/2 granatu (można zastąpić… pomidorem :-))
  • 1/4 puszki kukurydzy (60 g)
  • garść kostek fety (50 g) – najbardziej lubię prawdziwą fetę kozio-owczą, ale gdy się spieszę, używam gotowej Apetiny w kostkach
  • 2 łyżeczki oliwy
  • łyżeczka soku z cytryny/limonki
  • łyżeczka sezamu
  • sól, pieprz, kilka lisktów mięty

Cukinię pokroić na plasterki, usmażyć z obu stron na patelni na łyżeczce rozgrzanej oliwy. Przyprawić solą i pieprzem.

Wyłuskać ziarenka z granatu.

Awokado pokroić w półplasterki.

Wymieszać w misce wszystkie warzywa, awokado, ziarenka granatu, ser, posiekaną miętę, polać sałatkę łyżeczką oliwy i  łyżeczką soku z cytryny, opcjonalnie przyprawić jeszcze pieprzem. Posypać sezamem.

Kasza jaglana z pesto, szparagi, pomidorki, feta

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 492,8 kcal, białko: 17,9 g, tłuszcz: 26,4 g, węglowodany: 44,8 g

2 porcje:

  • 120 g kaszy jaglanej
  • 2-3 łyżki pesto bazyliowego dobrej jakości (ok. 40 g) – ja użyłam pesto domowej roboty
  • łyżka oliwy
  • 20 cienkich zielonych szparagów z odłamanymi końcami (400 g)
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • 2 plastry fety po około 30 g
  • sól, pieprz

Kaszę ugotować (można to zrobić na wiele sposobów, ja tym razem zrobiłam tak: przepłukałam kaszę na sitku pod bieżącą wodą, wrzuciłam na suchą patelnię i chwilę podprażałam – tak około 3-4 min., kilka razy mieszając), następnie wsypałam kaszę do garnka, zalałam wrzątkiem i od razu odcedziałam. Ponownie wrzuciłam kaszę do garnka, zalałam znów wrzątkiem – około 1 cm nad poziom kaszy, posoliłam solą morską, przykryłam i gotowałam do miękkości. Potem zdjęłam kaszę z ognia i zostawiłam jeszcze na chwilę pod przykryciem).

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić szparagi i smażyć 3-4 min. Przemieszać, dorzucić pomidorki w całości, oprószyć pieprzem, przykryć i dusić pod przykryciem 3 min.

Ugotowaną kaszę wymieszać z pesto. Ułożyć szparagi i pomidorki, posypać pokruszoną fetą, oprószyć pieprzem.

Inspirację do tego dania znałazłam w książce „Ziarno” Dominiki Wójciak.

Indyk pieczony z fetą i pomidorkami koktajlowymi

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 256,5 kcal, białko: 42,5 g, tłuszcz: 9,2 g, węglowodany: 1,1 g

indyk-pieczony-z-feta-i-pomidorkami-koktajlowymi

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4 porcje:

  • 2 polędwice z indyka (w sumie 700 g) – można użyć piersi indyka
  • łyżka oleju rzepakowego (lub kokosowego)
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz, oregano, kilka liści limonki kaffir (do kupienia np. tu)
  • kilkanaście pomidorków koktajlowych
  • 80 g fety (używam prawdziwej, kozio-owczej)

Polędwice nasmarować olejem, skropić sokiem z cytryny, umieścić w naczyniu żaroodpornym, przyprawić z obu stron obficie pieprzem i oregano, oprószyć solą. Do naczynia włożyć pomidorki koktajlowe i liście kaffiru, całość posypać pokruszonym serem.

Piec ok. 50 min. w 180°C.piers-indyka

Jeśli w swojej kuchni nie używacie liści kaffiru i obawiacie się, że do jednego dania nie ma sensu ich kupować, to oczywiście można je pominąć. Ale to one właśnie nadały temu daniu nieeeeeesamowitego aromatu i smaku… Może warto spróbować? 🙂

Sałatka z brokułami i fetą

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 419,3 kcal, białko: 19,3 g, tłuszcz: 32,2 g, węglowodany: 13 g

Sałatka z brokułami i fetą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 porcje:

  • 1/2 dużego brokuła (ok. 450 g)
  • 4 rzodkiewki
  • 100 g fety (najlepiej prawdziwej, z mleka koziego i owczego)
  • 4 łyżki ziaren słonecznika uprażonych na suchej patelni
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • łyżka soku z limonki (lub cytryny)
  • pieprz
  • świeże zioła (ja użyłam bazylii i kolendry)

Brokuła podzielić na różyczki i ugotować na półtwardo (najlepiej na parze).

Rzodkiewki pokroić w drobną kostkę, fetę pokruszyć.

Ugotowane różyczki brokuła umieścić na durszlaku, przelać zimną wodą, a następnie pokroić na mniejsze kawałki.

Olej wymieszać z sokiem z limonki i pieprzem. Zioła posiekać. Wymieszać wszystkie składniki sałatki.