Mozzarella z awokado, pomidorem, cukinią, bakłażanem i pieczonymi ziemniakami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 545,6 kcal, białko: 17,1 g, tłuszcz: 35,7 g węglowodany: 35,5 g

1 porcja:

  • pomidor
  • 1/4 awokado
  • 1/2 kuli mozzarelli (60 g)
  • 1/4 cukinii
  • 1/2 małego bakłażana
  • średniej wielkości ziemniak
  • 2 łyżki oliwy
  • przyprawy: sól, pieprz, curry, słodka papryka
  • świeża bazylia

Bakłażana i cukinię pokroić w niezbyt cienkie plastry. Bakłażana posolić obficie z obu stron i zostawić na talerzu na 30 min. Po tym czasie dokładnie opłukać pod bieżącą wodą i osuszyć ręcznikiem papierowym. Ziemniaka obrać, pokroić jak na frytki. Warzywa wymieszać z 1/2 podanej ilości oliwy/oleju oraz przyprawami (sól, pieprz, curry, słodka papryka). Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec 30-35 min. w 200 st. z termoobiegiem.

Mozzarellę i pomidora (można sparzyć i obrać) pokroić na plastry. Obrane awokado pokroić na półplasterki. Ułożyć na talerzu na przemian mozzarellę, pomidora i awokado, skropić resztą oliwy, oprószyć pieprzem, udekorować bazylią.

Podawać z upieczonymi warzywami.

Cukinia pieczona z pomidorami i mozzarellą

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 2 porcje):
  • 326,1 kcal, białko: 15,7 g, tłuszcz: 23,4 g, węglodowany: 11,8 g

2 porcje:

  • mała cukinia (żółta lub zielona) (ok. 300 g)
  • 2 łyżki oliwy (20 g)
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz, oregano suszone
  • 2 nieduże pomidory (użyłam malinowych) (300 g)
  • 125 g mozzarelli
  • 2 łyżki startego parmezanu (lub innego sera tego typu) (16 g)
  • listki bazylii

Cukinię przekroić wzdłuż na pół i łyżeczką wydrążyć środki. Wstawić do naczynia żaroodpornego, każdą połówkę nasmarować oliwą i przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku. Oprószyć solą, pieprzem i oregano. Piec 30 min. w 180 st. Nie wyłączać piekarnika.

Na cukinię wyłożyć na przemian plastry pomidorów i mozzarelli, posypać parmezanem, oprószyć pieprzem, wstawić do piekarnika i piec jeszcze 15 min.

Udekorować listkami bazylii.

Przepis (zmodyfikowany) pochodzi z mojego ulubionego bloga Kwestia Smaku.

Kasza gryczana z marchewką, cukinią, pieczarkami, szczypiorkiem i mozzarellą

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 334,5 kcal, białko: 14,3 g, tłuszcz: 11,5 g, węglowodany: 43,6 g

2 porcje:

  • łyżka oliwy
  • 1/2 cebuli
  • ząbek czosnku
  • 4 pieczarki
  • 1/4 cukinii
  • 1 marchewka
  • 100 g kaszy gryczanej
  • sól (lub sos sojowy), pieprz, lubczyk
  • łyżka posiekanego szczypiorku
  • 1/2 kuli mozzarelli (60 g)

Na patelni rozgrzać oliwę, zeszklić posiekaną cebulę. Dodać półplasterki pieczarek i cukinii, obraną marchewkę pokrojoną w kostkę i czosnek przeciśnięty przez praskę. Smażyć 2 min., mieszając.

Dodać surową kaszę i przyprawy, podlać wrzątkiem (ok. 200 ml), przykryć i dusić, aż kasza zmięknie (10-15 min.).

Posypać szczypiorkiem i kawałeczkami mozzarelli.

Omlet „pizza”

  • Wartość odżywcza:
  • 573 kcal, białko: 31 g, tłuszcz: 39,2 g, węglowodany: 24,4 g

1 porcja:

  • 2 jaja
  • łyżka mleka
  • 2 czubate łyżeczki mąki orkiszowej
  • łyżeczka oliwy
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • kilka oliwek (zielonych lub czarnych – wedle preferencji)
  • 2-3 pomidory suszone w oleju/oliwie
  • mały kawałek fety (użyłam prawdziwej, kozio-owczej) (20 g)
  • mały kawałek mozzarelli (30 g)
  • 2 łyżki fasoli białej z puszki/słoika (30 g)
  • sól, pieprz, kurkuma
  • świeże zioła lub rukola lub inna sałata

Na patelni rozgrzać oliwę na niewielkim ogniu. W tym czasie pokroić cebulę w piórka, wrzucić na patelnię, zamieszać i lekko obsmażyć. Oliwki pokroić na krążki, pomidory suszone na mniejsze kawałki, fetę i mozzarellę w kostkę (można najpierw przygotować cebulę i wszystkie pozostałe składniki, a potem dopiero zacząć rozgrzewać oliwę, jeśli istnieje obawa, że prędzej spali się tę cebulę, niż zdąży w tym czasie przygotować wszystkie składniki ;-)).

Jaja roztrzepać dokładnie w kubku z mąką, mlekiem i przyprawami. Wlać na podsmażoną cebulę, na to równomiernie wysypać przygotowane składniki wraz z fasolą. Przykryć i smażyć, aż omlet zetnie się do porządanej konsystencji.

Posypać świeżymi ziołami lub rukolą/inną sałatą (na zdjęciu tych składników brakuje, ale idealnie pasują, więc warto sypnąć :-)).

Makaron z tuńczykiem, awokado, mozzarellą i orzeszkami

  • Wartość odżywcza:
  • 614,5 kcal, białko: 38,6 g, tłuszcz: 35,9 g, węglowodany: 35 g

1 porcja:

  • 50 g makaronu z ciecierzycy (lub innego, który lubisz)
  • 1/2 awokado
  • garstka orzeszków ziemnych (20 g)
  • ogórek kiszony
  • 1/4 kuli mozzarelli (30 g)
  • 1/2 puszki tuńczyka w sosie własnym
  • łyżeczka siemienia lnianego (najlepiej świeżo zmielonego)
  • łyżeczka oliwy
  • sól, pieprz

Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie (żeby było szybciej, zalewam wrzątkiem z czajnika i gotuje tyle, żeby był al dente – w tym przypadku 9 minut :-)).

Ogórka pokroić w kostkę. Awokado w półplasterki. Mozzarellę porwać na kawałeczki. Orzeszki uprażyć na suchej patelni (do lekkiego zrumienienia). Wszystkie składniki (w tym tuńczyka bez zalewy, siemię lniane, sól, pieprz i oliwę) wymieszać z odcedzonym makaronem.

Sałatka z cukinią, papryką, mozzarellą i ziarnami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 529,4 kcal, białko: 21,6 g, tłuszcz: 43,4 g, węglododany: 11,4 g

1 porcja:

  • garść liści szpinaku (lub dowolnej sałaty)
  • 1/2 papryki (może być w różnych kolorach, ja użyłam żółtej i zielonej)
  • 1/4 cukinii
  • 1/2 kuli mozzarelli (ok. 60 g)
  • 2 łyżki oliwy
  • łyżeczka sosu sojowego* dobrej jakości (skład: woda, soja, pszenica, sól) – można zastąpić solą
  • łyżeczka soku z cytryny
  • pieprz, sól
  • świeże zioła, np. listki bazylii
  • łyżka pestek dyni (10 g)
  • łyżka ziaren słonecznika (10 g)

Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, obsmażyć półplasterki cukinii oraz paprykę pokrojoną w krótkie paski. Przyprawić solą i pieprzem.

Ziarna uprażyć na suchej patelni.

Sos: resztę oliwy wymieszać z sosem sojowym, pieprzem i sokiem z cytryny.

Na talerzu ułożyć szpinak (lub sałatę), dodać usmażone warzywa, kawałeczki sera. Polać sosem, posypać ziarnami, udekorować świeżymi ziołami.

*danie będzie bezglutenowe pod warunkiem użycia bezglutenowego sosu sojowego lub zastąpienia go solą.

Sałatka z kiełkami, pomidorami, oliwkami i mozzarellą

  • Wartość odżywcza:
  • 479,3 kcal, białko: 13,8 g, tłuszcz: 42,1 g, węglowodany:12,7 g

Sałatka z kiełkami, pomidorami, oliwkami i mozzarellą1 porcja:

  • garść liści rukoli
  • garść kiełków, np. rzodkiewki
  • pomidor (ja najbardziej lubię obrane pomidory, a przy krojeniu usuwam nadmiar soku i pestek) pokrojony w ósemki
  • 2 pomidory suszone w oleju pokrojone na mniejsze kawałeczki
  • kilka oliwek pokrojonych w krążki
  • 1/2 kuli mozzarelli (ok. 50-60 g) pokrojonej w kosteczkę
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • świeże zioła, np. bazylia

Na talerzu ułożyć rukolę, kiełki, na nich ułożyć pomidora, pomidory suszone, oliwki, mozzarellę. Wszystko polać oliwą, doprawić solą i pieprzem i udekorować świeżymi ziołami.

Sałatka z roszponką, mozzarellą i truskawkami

  • Wartość odżywcza:
  • 486,8 kcal, białko: 15,4 g, tłuszcz: 37,4 g, węglowodany: 20 g

Sałatka z roszponką, mozzarellą i truskawkami1 duża porcja (taka jak na zdjęciu):

  • 2 garście liści roszponki
  • 4 mini kulki mozzarelli
  • 1/2 papryki (np. żółtej)
  • 4 pomidorki koktajlowe
  • 2 pomidory suszone w oleju pokrojone na małe kawałeczki
  • 2-4 truskawki
  • łyżka ziaren słonecznika uprażonych na suchej patelni
  • świeża bazylia
  • sos: 3 łyżki soku z truskawek (np. z rozmrożonych uduszonych w garnku), łyżka oleju lnianego, łyżeczka octu balsamicznego, łyżeczka prawdziwego gorzkiego kakao, pół łyżeczki miodu, pieprz, sól

Wymieszać składniki sosu – można je dodatkowo podgrzać w rondelku (bez oleju lnianego i miodu – te składniki dodać po zdjęciu sosu z ognia).

Na sałacie ułożyć połówki kulek mozzarelli, paprykę pokrojoną w kostkę, kawałeczki pomidorów suszonych, ćwiartki/połówki pomidorków koktajlowych i ćwiartki truskawek. Polać sosem, posypać ziarnami, udekorować bazylią.

Sałatka z mozzarellą, papryką, ogórkiem i pestkami dyni

  • Wartość odżywcza:
  • 487 kcal, białko: 18,2 g, tłuszcz: 38,6 g, węglowodany: 16,8 g

Sałatka z mozzarellą, papryką, ogórkiem i pestkami dyni1 porcja:

  • garść liści roszponki (lub innej sałaty)
  • 1/2 kuli mozzarelli (50 g)
  • 1/2 papryki pokrojonej w kostkę
  • 1/2 ogórka szklarniowego pokrojonego w kostkę
  • 1/4 czerwonej cebuli pokrojonej w piórka
  • łyżka posiekanej natki pietruszki (lub innych świeżych ziół, np. bazylii, kolendry)
  • łyżka posiekanego szczypiorku
  • 2 łyżki pestek dyni uprażonych na suchej patelni
  • sos: czubata łyżeczka zielonego pesto, łyżka oleju lnianego, łyżka soku z cytryny, pieprz

Wymieszać składniki sosu. Na sałacie ułożyć wszystkie pozostałe warzywa, posypać ziołami, szczypiorkiem i pestkami dyni, polać sosem.

Przy wyborze kupnego pesto warto uważać na skład: cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, zagęstniki czy konserwanty, to składniki zupełnie zbędne w tym produkcie. Jeśli nie znajdziecie w sklepie odpowiedniego pesto, zawsze można je przygotować samodzielnie w domu 🙂

Sałatka jest świetna: pożywna, smaczna i szybko się ją przygotowuje. Smacznego!

Makaron z pesto, mozzarellą, oliwkami i suszonymi pomidorami

  • Wartość odżywcza:
  • 714,4 kcal, białko: 33,2 g, tłuszcz: 37,3 g, węglowodany: 59 g

To właściwie nie jest żaden specjalny przepis, tylko znane i trafne połączenie składników 🙂 Ale najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak doszło do tego, że zrobiłam dziś to danie…

Akurat byłam na zakupach w supermarkecie, gdy naszła mnie wieeeelka ochota na coś słonego. To u mnie dość nietypowe, bo bardzo mało solę i raczej potrawy przeze mnie zrobione uchodzą za niedosolone (choć dla mnie są w sam raz).

Podeszłam do półki ze słonymi orzeszkami, ale nie miałam na nie ochoty. Spojrzałam nawet na paluszki, precelki, chipsy i prażynki, ale na samą myśl o ich składzie pomyślałam: „Bleee”.

Wracając do domu stwierdziłam, że już może nawet zrobię sobie popcorn. A tu akurat w skrzynce na listy czekały na mnie kupony promocyjne na pizzę. Już nawet stwierdziłam, że ją zamówię, ale pomyślałam „Nieeee, wolę domowej roboty”.

Więc co słonego mam zjeść skoro ochota nie przechodzi?

Wiem! Makaron (solony) z pesto, mozzarellą, oliwkami i suszonymi pomidorami – wszystkie te produkty mają w swoim składzie SÓL 🙂

I tak oto moją zachciankę na tzw. słonycze zaspokoił ten oto tytułowy makaron. Tak, trzeba przyznać, że mam zboczenie zawodowe 🙂

1 porcja:

  • porcja makaronu, np. 80 g suchego
  • 2 łyżki pesto
  • 3 pomidory suszone w oleju
  • kilka oliwek
  • kula mozzarelli 100 g (lub mniej, 50 g w zupełności wystarczy)
  • pieprz, chilli
  • świeże zioła
  • sól – tylko do gotowania makaronu

Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie.

Mozzarellę i pomidory suszone pokroić.

Ugotowany makaron wymieszać z pesto, mozzarellą, pomidorami suszonymi i oliwkami. Doprawić obficie pieprzem i chilli – wedle uznania. Udekorować świeżymi ziołami. Idealnie pasuje też rukola.

To zadziwiające, że w tak krótkim czasie (zagotowanie wody + ugotowanie makaronu) można zrobić tak pyszne i sycące danie 🙂