Owsianka super foods

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 446,8 kcal, białko: 10 g, tłuszcz: 15,8 g, węglowodany: 72,8 g

1 porcja:

  • 5 łyżek płatków owsianych (używam zwykłych lub górskich) (50 g)
  • 2 łyżki wiórków kokosowych (12 g)
  • garść malin (aktualnie sezon zimowy, więc użyłam mrożonych) (70 g)
  • 1/2 banana (60 g)
  • sproszkowane przyprawy: cynamon, kurkuma (po szczypcie)
  • łyżka siemienia lnianego (10 g) (można zastąpić nasionami chia, wtedy można pominąć mielenie)
  • łyżeczka miodu (12 g)

Na patelnię wrzucić płatki owsiane, wiórki kokosowe, maliny, pokrojonego w kostkę banana i przyprawy. Podgrzewać, aż składniki się rozgrzeją.Podlać wrzątkiem (wlać nieco poniżej poziomu składników). Podgrzewać, aż płatki zmiękną, a nadmiar wody wyparuje (ja lubię dość twarde płatki, więc wlewam niedużo wody i pogrzewam krótko; jeśli wolicie miękkie płatki trzeba wlać więcej wody i podgrzewać dłużej :-))

Oczywiście można też ugotować płatki na mleku krowim/kozim/napoju roślinnym – wedle preferencji.

Siemię lniane zmielić w młynku. Do przygotowanej owsianki dodać świeżo mielone siemię lniane i miód, dokładnie wymieszać.

Po takim śniadaniu można czuć się tak zdrowym, jak nigdy! 😉

Ps. Danie będzie bezglutenowe pod warunkiem użycia bezglutenowych płatków owsianych.

Omlet „pizza”

  • Wartość odżywcza:
  • 573 kcal, białko: 31 g, tłuszcz: 39,2 g, węglowodany: 24,4 g

1 porcja:

  • 2 jaja
  • łyżka mleka
  • 2 czubate łyżeczki mąki orkiszowej
  • łyżeczka oliwy
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • kilka oliwek (zielonych lub czarnych – wedle preferencji)
  • 2-3 pomidory suszone w oleju/oliwie
  • mały kawałek fety (użyłam prawdziwej, kozio-owczej) (20 g)
  • mały kawałek mozzarelli (30 g)
  • 2 łyżki fasoli białej z puszki/słoika (30 g)
  • sól, pieprz, kurkuma
  • świeże zioła lub rukola lub inna sałata

Na patelni rozgrzać oliwę na niewielkim ogniu. W tym czasie pokroić cebulę w piórka, wrzucić na patelnię, zamieszać i lekko obsmażyć. Oliwki pokroić na krążki, pomidory suszone na mniejsze kawałki, fetę i mozzarellę w kostkę (można najpierw przygotować cebulę i wszystkie pozostałe składniki, a potem dopiero zacząć rozgrzewać oliwę, jeśli istnieje obawa, że prędzej spali się tę cebulę, niż zdąży w tym czasie przygotować wszystkie składniki ;-)).

Jaja roztrzepać dokładnie w kubku z mąką, mlekiem i przyprawami. Wlać na podsmażoną cebulę, na to równomiernie wysypać przygotowane składniki wraz z fasolą. Przykryć i smażyć, aż omlet zetnie się do porządanej konsystencji.

Posypać świeżymi ziołami lub rukolą/inną sałatą (na zdjęciu tych składników brakuje, ale idealnie pasują, więc warto sypnąć :-)).

Placek bananowy z jogurtem

  • Wartość odżywcza:
  • 468,2 kcal, białko: 20 g, tłuszcz: 23,4 g, węglowodany: 43,3 g

1 porcja:

  • banan
  • jajko
  • łyżka masła orzechowego 100% orzechów (można pominąć)
  • 2 łyżki mąki orkiszowej
  • łyżeczka oliwy
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • szczypta kakao, szczypta cynamonu

Banana zmiksować blenderem z jajkiem, masłem orzechowym i mąką. Na patelni rozgrzać oliwę. Wylać ciasto i smażyć z jednej strony do czasu, aż pojawią się pierwsze bąbelki. Wtedy przewrócić szybko na drugą stronę (najlepiej przy użyciu drewnianej łopatki). Smażyć do zrumienienia. Podawać z jogurtem posypanym kakao i cynamonem.

  • Słodsza wersja: do jogurtu można dodać miód/syrop klonowy.
  • Ja dodaję mąkę na oko – tyle, by uzyskać ciasto o trochę gęstszej konsystencji niż naleśnikowe. Jak jest za mało mąki, to dodaję więcej, a jak się sypnie za dużo, to można dolać trochę mleka.
  • Czasem z tego przepisu smażę kilka małych placuszków, a czasem jeden duży.

Jogurt z ananasem, jabłkiem, granatem, płatkami jaglanymi i sezamem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 300,1 kcal, białko: 13,1 g, tłuszcz: 9,1 g, węglowodany: 40,2 g

1 porcja:

  • jogurt naturalny, 2% tłuszczu
  • 1/2 obranego jabłka pokrojonego w kostkę (100 g)
  • 1/2 plastra świeżego ananasa pokrojonego w kostkę (25 g)
  • ziarenka wyłuskane z 1/4 granatu (25 g)
  • 2 łyżki płatków jaglanych (20 g)
  • łyżeczka sezamu (5 g)
  • cynamon

Na patelnię wrzucić jabłko, ananas, płatki jaglane i cynamon. Podgrzać do lekkiego zrumienienia płatków. Wymieszać z jogurtem, ziarenkami granatu i sezamem.

Kasza jaglana z pestkami dyni

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 428,2 kcal, białko: 11,4 g, tłuszcz: 19,9 g, węglowodany: 54 g

1 porcja:

  • 6 łyżek kaszy jaglanej (60 g)
  • 120 g wody
  • 2 łyżki wiórkow kokosowych
  • łyżka pestek dyni
  • ziarenka wyłuskane z 1/2 granatu

Kaszę jaglaną zalać wodą, przykryć i gotować pod przykryciem ok. 15 min. (aż wchłonie cały płyn). Wymieszać z wiórkami kokosowymi, pestkami dyni i ziarenkami granatu.

Dodatek tłuszczu w postaci wiórków kokosowych i pestek dyni powoduje, że ten posiłek (mimo wysokiego indeksu glikemicznego samej kaszy jaglanej) daje uczucie sytości na dłużej.

Danie jest dość suche, jeśli ktoś preferuje bardziej „mokre” dania, to można kaszę ugotować na mleku (krowim/roślinnym) lub dodać do ugotowanej kaszy jogurt.

Jogurt z prażonymi jabłkami, płatkami owsianymi i cynamonem

  • Wartość odżywcza:
  • 391,2 kcal, białko: 9,2 g, tłuszcz: 19,7 g, węglowodany: 41,7

1 porcja:

  • jogurt naturalny 200 g (użyłam niepełnego opakowania jogurtu Klimeko, 9% tłuszczu)
  • jabłko
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • cynamon

Jogurt przełożyć do miseczki. Rozgrzać suchą patelnię, wrzucić obrane i pokrojone w kostkę jabłko oraz płatki owsiane. Podgrzewać 3-4 min., mieszając. Zawartością patelni posypać jogurt.

Ps. Jogurt kupiłam w moim ulubionym sklepie Rukola 🙂

Kasza jaglana z sezamem, orzechami laskowymi i rodzynkami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 505,7 kcal, białko: 13,5 g, tłuszcz: 18,5 g, węglowodany: 71,9 g

1 porcja:

  • 8 łyżek kaszy jaglanej (80 g)
  • łyżka sezamu (10 g)
  • kilka orzechów laskowych (15 g)
  • garść rodzynek (20 g)
  • cynamon

Do garnka wsypać kaszę (można ją wcześniej opłukać na drobnym sitku pod zimną wodą, ale ja nigdy nie mam na to czasu), sezam, orzechy, rodzynki i cynamon. Zalać wodą powyżej poziomu składników (ok. 200 ml). Gotować na dużym ogniu pod przykryciem do zagotowania, po czym zmniejszyć ogień na mały i gotować pod przykryciem, aż kasza wchłonie wodę (ok. 10 min.). Odstawić z ognia pod przykryciem i zostawić kaszę na 10 min. Wymieszać i zjeść 🙂

Omlet z cukinią, szynką i serem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 330,3 kcal, białko: 27,1 g, tłuszcz: 21,8 g, węglowodany: 4,6 g

1 porcja:

  • łyżeczka oleju rzepakowego dobrej jakości lub oliwy
  • 5-6 plasterków cukinii
  • 2 małe plasterki dobrej jakości wędliny
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki mąki kokosowej (lub innej)
  • sól, pieprz, kurkuma, oregano
  • łyżka startego na tarce lub rozkruszonego sera żółtego (najlepiej parmezan lub cheddar)
  • garść kiełków (lub liści sałaty/szpinaku)

Na małej patelni (średnica: 10-14 cm) rozgrzać olej/oliwę i ułożyć na dnie plasterki cukinii (mogą na siebie trochę nachodzić). Na cukinii ułożyć szynkę (tak, by równomiernie przykryła całą powierzchnię dna patelni).

W kubku widelcem roztrzepać jajka z mąką, solą, pieprzem, kurkumą i oregano.

Masę jajeczną wylać na szynkę, posypać serem, przykryć i smażyć na małym ogniu (ja smażę dość długo, około 5 min., bo lubię, aż omlet dokładnie się zetnie).

Na talerzu umieścić kiełki (sałatę/szpinak) i na wyłożyć na nie omlet „do góry nogami” (czyli to, co było na dnie patelni powinno być na górze).

Smacznego! Choć to zbędne życzenie, bo ten omlet jest tak smaczny, że przy jego jedzeniu można wpaść w stan ekstazy 😉