Batat pieczony z kalafiorem i sezamem

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 2 porcje):
  • 262,5 kcal, białko: 8 g, tłuszcz: 12,2 g, węglowodany: 29,5 g

2 porcje:

  • 1/2 kalafiora (ok. 500 g)
  • batat (ok. 230 g)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 łyżeczki sezamu
  • przyprawy: sól, chilli, curry, świeży rozmaryn

Batata wyszorować (nie obierać). Pokroić w plastry. Kalafiora podzielić na różyczki. Wymieszać w misce z przyprawami, olejem i sezamem. Wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec 30-40 min. w 200 st.Można dorzucić też inne warzywa (np. cukinię), ja miałam akurat trochę żółtej papryki. Można podawać np. ze szklanką rosołu.

Inspirację zaczerpnęłam od mojej kochanej sąsiadki – Ani, u której zobaczyłam podobny posiłek i od tamtej pory chodził mi po głowie cały czas 🙂

Jogurt z ananasem, jabłkiem, granatem, płatkami jaglanymi i sezamem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 300,1 kcal, białko: 13,1 g, tłuszcz: 9,1 g, węglowodany: 40,2 g

1 porcja:

  • jogurt naturalny, 2% tłuszczu
  • 1/2 obranego jabłka pokrojonego w kostkę (100 g)
  • 1/2 plastra świeżego ananasa pokrojonego w kostkę (25 g)
  • ziarenka wyłuskane z 1/4 granatu (25 g)
  • 2 łyżki płatków jaglanych (20 g)
  • łyżeczka sezamu (5 g)
  • cynamon

Na patelnię wrzucić jabłko, ananas, płatki jaglane i cynamon. Podgrzać do lekkiego zrumienienia płatków. Wymieszać z jogurtem, ziarenkami granatu i sezamem.

Brukselka i ziemniaki pieczone z sezamem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 299,5 kcal, białko: 11,2 g, tłuszcz: 7,1 g, węglowodany: 44,2 g

2 porcje:

  • 4 ziemniaki (400 g)
  • 2 garście brukselki (400 g)
  • łyżka oleju rzepakowego/oliwy (10 g)
  • łyżeczka sezamu (5 g)
  • przyprawy: sól, pieprz, curry

Ziemniaki obrać, pokroić jak na frytki. Wymieszać w misce z brukselką, olejem, przyprawami i sezamem. Piec 30 min. w 200 st. Dla uzyskania lekko przypieczonej skórki można ostatnie 5-10 min. piec z termoobiegiem.Można podawać z jogurtem naturalnym.

Kasza jaglana z pestkami dyni

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 428,2 kcal, białko: 11,4 g, tłuszcz: 19,9 g, węglowodany: 54 g

1 porcja:

  • 6 łyżek kaszy jaglanej (60 g)
  • 120 g wody
  • 2 łyżki wiórkow kokosowych
  • łyżka pestek dyni
  • ziarenka wyłuskane z 1/2 granatu

Kaszę jaglaną zalać wodą, przykryć i gotować pod przykryciem ok. 15 min. (aż wchłonie cały płyn). Wymieszać z wiórkami kokosowymi, pestkami dyni i ziarenkami granatu.

Dodatek tłuszczu w postaci wiórków kokosowych i pestek dyni powoduje, że ten posiłek (mimo wysokiego indeksu glikemicznego samej kaszy jaglanej) daje uczucie sytości na dłużej.

Danie jest dość suche, jeśli ktoś preferuje bardziej „mokre” dania, to można kaszę ugotować na mleku (krowim/roślinnym) lub dodać do ugotowanej kaszy jogurt.

Jogurt z musem z mango i śliwek

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 393,2 kcal, białko: 12,8 g, tłuszcz: 9,4 g, węglowodany: 59,6 g
  • jogurt naturalny (180 g)
  • 1/2 dużego mango (140 g)
  • 2 duże dojrzałe śliwki (100 g)
  • 4 łyżki płatków owsianych (40 g)
  • cynamon

Mango obrać, miąższ pokroić i wraz ze śliwkami (bez pestek) wrzucić do blendera kielichowego, zmiksować (blender ręczny też może być, ale przy włóknistym mango zdecydowanie słabiej sobie radzi).

Na dno dużej szklanki wsypać 2 łyżki płatków owsianych, wlać trochę musu, na to wyłożyć cały jogurt, kolejne 2 łyżki płatków i znów warstwę musu. Posypać cynamonem.

Koktajl będzie bezglutenowy, jesli zostaną użyte bezglutenowe płatki owsiane.

Kasza z cukinią, papryką, czosnkiem, cebulą i imbirem

  • Wartość odżywcza:
  • 334,7 kcal, białko: 10,7 g, tłuszcz: 12,1 g, węglowodany: 43,7 g

1 porcja:

  • łyżka oliwy
  • 1/4 czerwonej cebuli
  • ząbek czosnku
  • plasterek świeżego imbiru
  • sproszkowane chilli i kurkuma
  • 1-2 łyżki sosu sojowego dobrej jakości
  • 1/4 czerwonej papryki
  • 1/4 żółtej papryki
  • 1/4 cukinii
  • 5 łyżek kaszy gryczanej (użyłam niepalonej)
  • czubata łyżka posiekanej natki pietruszki

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić chilli (do smaku), imbir i szczyptę kurkumy, podgrzewać chwilę. W tym czasie pokroić czosnek i cebulę i wrzucić na patelnię, zamieszać i znów podgrzewać. W tym czasie pokroić paprykę w kosteczkę, a cukinię na plasterki, a każdy plasterek na ćwiartki. Na patelnię wrzucić paprykę, cukinię i kaszę, zamieszać. Podlać sosem sojowym i wrzącą wodą, przykryć i dusić pod przykryciem, aż kasza zmięknie (niepalona robi się miękka bardzo szybko). Pod koniec dodać natkę pietruszki i dokładnie wymieszać.

Do tego dania można też oczywiście dodać mięso (np. dobrej jakości kurczaka lub mieloną wołowinę) lub strączki (np. ciecierzycę lub tofu) lub jajko ugotowane na twardo/sadzone – wedle potrzeb i preferencji 🙂

*danie jest bezglutenowe pod warunkiem użycia bezglutenowego sosu sojowego lub zastąpienia go solą

Sałatka z kukurydzą, cukinią, fetą i granatem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 471 kcal, białko: 13,9 g, tłuszcz: 34,1 g, węglowodany: 29,6 g

1 porcja:

  • garść liści sałaty (może być mieszanka sałat)
  • 1/2 awokado
  • 1/4 dużej cukinii
  • ziarenka wyłuskane z 1/2 granatu (można zastąpić… pomidorem :-))
  • 1/4 puszki kukurydzy (60 g)
  • garść kostek fety (50 g) – najbardziej lubię prawdziwą fetę kozio-owczą, ale gdy się spieszę, używam gotowej Apetiny w kostkach
  • 2 łyżeczki oliwy
  • łyżeczka soku z cytryny/limonki
  • łyżeczka sezamu
  • sól, pieprz, kilka lisktów mięty

Cukinię pokroić na plasterki, usmażyć z obu stron na patelni na łyżeczce rozgrzanej oliwy. Przyprawić solą i pieprzem.

Wyłuskać ziarenka z granatu.

Awokado pokroić w półplasterki.

Wymieszać w misce wszystkie warzywa, awokado, ziarenka granatu, ser, posiekaną miętę, polać sałatkę łyżeczką oliwy i  łyżeczką soku z cytryny, opcjonalnie przyprawić jeszcze pieprzem. Posypać sezamem.

Krem „czekoladowy”

  • Wartość odżywcza 1 łyżki (10 g):
  • 38,9 kcal, białko: 0,4 g, tłuszcz: 2,1 g,  węglowodany: 5 g

Całość:

  • miękkie, dojrzałe awokado,
  • 3 duże łyżki miodu (45 g) – ilość miodu trzeba dostosować do własnych preferencji, niektórym wystarczy mniej, inni pewnie będą woleli dodać więcej,
  • łyżka gorzkiego kakao (5 g),

Składniki zmiksować. Pastą smarować naleśniki, pieczywo lub… wyjadać palcem 😉Dla wszystkich miłośników czekolady, którzy chcą zaznać jej smaku bez wyrzutów sumienia 😉

To jest tak pyszne, że aż wzdychałam z radości, że udało mi się zrobić dla dzieci coś tak pysznego, zdrowego i co dla nich najważniejsze – słodkiego 🙂

Kasza jaglana z sezamem, orzechami laskowymi i rodzynkami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 505,7 kcal, białko: 13,5 g, tłuszcz: 18,5 g, węglowodany: 71,9 g

1 porcja:

  • 8 łyżek kaszy jaglanej (80 g)
  • łyżka sezamu (10 g)
  • kilka orzechów laskowych (15 g)
  • garść rodzynek (20 g)
  • cynamon

Do garnka wsypać kaszę (można ją wcześniej opłukać na drobnym sitku pod zimną wodą, ale ja nigdy nie mam na to czasu), sezam, orzechy, rodzynki i cynamon. Zalać wodą powyżej poziomu składników (ok. 200 ml). Gotować na dużym ogniu pod przykryciem do zagotowania, po czym zmniejszyć ogień na mały i gotować pod przykryciem, aż kasza wchłonie wodę (ok. 10 min.). Odstawić z ognia pod przykryciem i zostawić kaszę na 10 min. Wymieszać i zjeść 🙂

Omlet z cukinią, szynką i serem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 330,3 kcal, białko: 27,1 g, tłuszcz: 21,8 g, węglowodany: 4,6 g

1 porcja:

  • łyżeczka oleju rzepakowego dobrej jakości lub oliwy
  • 5-6 plasterków cukinii
  • 2 małe plasterki dobrej jakości wędliny
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki mąki kokosowej (lub innej)
  • sól, pieprz, kurkuma, oregano
  • łyżka startego na tarce lub rozkruszonego sera żółtego (najlepiej parmezan lub cheddar)
  • garść kiełków (lub liści sałaty/szpinaku)

Na małej patelni (średnica: 10-14 cm) rozgrzać olej/oliwę i ułożyć na dnie plasterki cukinii (mogą na siebie trochę nachodzić). Na cukinii ułożyć szynkę (tak, by równomiernie przykryła całą powierzchnię dna patelni).

W kubku widelcem roztrzepać jajka z mąką, solą, pieprzem, kurkumą i oregano.

Masę jajeczną wylać na szynkę, posypać serem, przykryć i smażyć na małym ogniu (ja smażę dość długo, około 5 min., bo lubię, aż omlet dokładnie się zetnie).

Na talerzu umieścić kiełki (sałatę/szpinak) i na wyłożyć na nie omlet „do góry nogami” (czyli to, co było na dnie patelni powinno być na górze).

Smacznego! Choć to zbędne życzenie, bo ten omlet jest tak smaczny, że przy jego jedzeniu można wpaść w stan ekstazy 😉