Kasza jęczmienna z pieczarkami, kurczakiem, brokułami i ciecierzycą

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 371,6 kcal, białko: 24,4 g, tłuszcz: 7 g, węglowodany: 46,5

2 porcje:

  • 100 g upieczonej* piersi kurczaka/indyka dobrej jakości
  • 100 g ciecierzycy ze słoika/z puszki
  • 100 g kaszy jęczmiennej
  • 1/4 brokuła
  • 6 pieczarek
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • pieprz, suszona bazylia
  • łyżka posiekanej natki pietruszki
  • łyżka oleju rzepakowego/oliwy
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej

Na oleju zeszklić posiekaną cebulę i czosnek. Dodać półplasterki pieczarek, brokuły pokrojone na mniejsze kawałki, podlać sosem sojowym i odrobiną wody, przyprawić pieprzem i bazylią, przykryć i dusić, aż pieczarki ściemnieją, a brokuły zmiękną.

Kaszę ugotować.

Do zawartości patelni dodać mięso pokrojone w kostkę i ciecierzycę. Do szklanki odlać trochę wody z duszenia, wymieszać z mąką, wlać na patelnię, wymieszać, przykryć i dusić, aż sos zgęstnieje. Wymieszać z natką pietruszki.

*użyłam pieczonego kawałka, bo został mi z poprzedniego obiadu, ale można oczywiście użyć świeżego kurczaka/indyka pokrojonego w kostkę i wrzucić na patelnię razem z pieczarkami i brokułami. Można też pominąć mięso, a zamiast niego dodać więcej ciecierzycy.

Makaron z brokułami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 443,8 kcal, białko: 14,4 g, tłuszcz: 14 g, węglowodany: 62,9 g

1 porcja:

  • makaron spaghetti z twardej pszenicy durum 80 g (lub inny makaron)
  • łyżka oliwy lub dobrej jakości oleju rzepakowego
  • ząbek czosnku, papryczka chili, sól
  • kilka różyczek brokuła
  • łyżka startego parmezanu lub cheddara
  • łyżeczka drobno posiekanej natki pietruszki

Brokuły ugotować na półtwardo.

Makaron ugotować al dente.

Czosnek obrać, drobno posiekać. Papryczkę posiekać (ja usuwam pestki, bo pestki są najostrzejsze). Na dużej patelni rozgrzać oliwę/olej, wrzucić czosnek i papryczkę, smażyć chwilę. Dodać różyczki brokuła. Smażyć razem chwilę, mieszając.

Wymieszać z ugotowanym makaronem i natką pietruszki. Posypać serem.

To danie po raz pierwszy zjadłam u Gosi i od razu się w nim zakochałam! Dziękuję za przepis 🙂

Sałata z brokułami, rzodkiewką i jajkiem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 400 kcal, białko: 14,9 g, tłuszcz: 31,4 g, węglowodany: 14 g

Sałata z brokułami, rzodkiewką i jajkiem1 porcja:

  • garść liści sałaty (użyłam masłowej)
  • kilka różyczek brokuła ugotowanych na parze
  • 3 rzodkiewki pokrojone na plasterki
  • 1/4 papryki (np. żółtej) pokrojonej w krótkie paski
  • jajko ugotowane na twardo (6 min. od zagotowania wody) pokrojone na plasterki
  • łyżka ziaren słonecznika
  • sos: 2 łyżki oliwy, łyżeczka musztardy, 1/2 łyżeczki miodu, sól, pieprz

Na sałacie ułożyć różyczki brokuła, plasterki rzodkiewki i jajka, kawałki papryki. Wymieszać składniki sosu, polać nim sałatkę. Posypać ziarnami.

Kasza gryczana z brokułami, cukinią i pomidorem

  • Wartość odżywcza:
  • 453 kcal, białko: 13,1 g, tłuszcz: 22,4 g, węglowodany: 54,5 g

Kasza gryczana z brokułami, cukinią i pomidorem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1 duuuża porcja:

  • kasza gryczana 50 g suchej
  • 3 różyczki brokuła
  • 1/4 dużej cukinii (może być obrana)
  • obrany pomidor
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz, curry

Kaszę ugotować na sypko (ja gotuję bez odlewania wody).

Na oliwę wrzucić pokrojoną w kosteczkę cukinię i pokrojone na mniejsze kawałki różyczki brokuła. Przyprawić solą, pieprzem i curry. Smażyć kilka minut, tak, by warzywa zmiękły, ale jeszcze pozostały kruche.

Dodać pomidora pokrojonego w kostkę i ugotowaną kaszę. Wymieszać i zjadać 🙂

Ps. Ja do tego dania dorzuciłam jeszcze kilka strąków ugotowanej żółtej fasolki szparagowej, bo akurat została mi z poprzedniego dnia.

Sałatka z brokułami i fetą

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 419,3 kcal, białko: 19,3 g, tłuszcz: 32,2 g, węglowodany: 13 g

Sałatka z brokułami i fetą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 porcje:

  • 1/2 dużego brokuła (ok. 450 g)
  • 4 rzodkiewki
  • 100 g fety (najlepiej prawdziwej, z mleka koziego i owczego)
  • 4 łyżki ziaren słonecznika uprażonych na suchej patelni
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • łyżka soku z limonki (lub cytryny)
  • pieprz
  • świeże zioła (ja użyłam bazylii i kolendry)

Brokuła podzielić na różyczki i ugotować na półtwardo (najlepiej na parze).

Rzodkiewki pokroić w drobną kostkę, fetę pokruszyć.

Ugotowane różyczki brokuła umieścić na durszlaku, przelać zimną wodą, a następnie pokroić na mniejsze kawałki.

Olej wymieszać z sokiem z limonki i pieprzem. Zioła posiekać. Wymieszać wszystkie składniki sałatki.

Zupa brokułowa

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 3 porcje):
  • 145,9 kcal, białko: 5,5 g, tłuszcz: 8,2 g, węglowodany: 12,7 g

Kilka dni temu zaczęła się kalendarzowa zima. Pomyślałam, że to dobry czas na rozpoczęcie cyklu smacznych zup. Póki co pogoda nas rozpieszcza, więc zamiast typowej rozgrzewającej zimowej zupy, polecam lekką zupę brokułową (która jak będzie trzeba, to też rozgrzeje :-)).

  • łyżka oleju rzepakowego
  • łyżka masła
  • cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • brokuł
  • skórka otarta z 1 cytryny*
  • sok z 1/2 cytryny
  • litr wody dobrej jakości
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • przyprawy: pieprz, kumin, curry, oregano, lubczyk

*cytrynę uprzednio wyszorować i sparzyć wrzątkiem

Przygotować „bulion”: odmierzyć litr wody, dodać sos sojowy i przyprawy. Wymieszać. Gdybym akurat miała pod ręką domowy bulion warzywny lub drobiowo-warzywny, to nie zawahałabym się go użyć. Tym razem jednak skorzystałam z „bulionu” w wersji błyskawicznej 🙂

W garnku rozgrzać olej z masłem. Wrzucić posiekaną drobno cebulę i smażyć 2 min., mieszając. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, zamieszać i smażyć 1 min.

Dodać podzielonego na różyczki brokuła i skórkę otartą z cytryny, smażyć 1 min., po czym zalać „bulionem”. Gotować do miękkości brokuła.

Dodać sok z cytryny, zmiksować. Doprawić do smaku (ja dodałam tylko jeszcze trochę świeżo zmielonego pieprzu, sól była niepotrzebna, wystarczyła mi słoność sosu sojowego).

Przed podaniem można do każdej porcji dodać trochę jogurtu naturalnego.

Tarta z brokułami, oliwkami, pomidorami suszonymi i fetą

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 4 porcje):
  • 432,7 kcal, białko: 10,8 g, tłuszcz: 30,9 g, węglowodany: 28,2 g

4 porcje:

Ciasto:

  • 70 g masła
  • żółtko
  • szklanka mąki (ok. 130 g, patrz: Przelicznik)
  • szczypta soli

Farsz:

  • 1,5 szklanki różyczek brokułów (ja miałam akurat niecałe opakowanie brokułów mrożonych, czyli ok. 200 g)
  • 10-12 oliwek pokrojonych w krążki
  • 4 kawałki pomidorów suszonych w oleju pokrojonych na małe kawałeczki
  • ok. 75 g fety lub twardego sera koziego
  • żółtko
  • jajko
  • 5 łyżek mleka 2% (ok. 50 ml)
  • przyprawy: sól, pieprz, oregano

dodatkowo: łyżka oleju, odrobina bułki tartej

Składniki ciasta zagnieść, owinąć folią i wstawić do lodówki na 30 min.

Brokuły świeże przelać wrzątkiem, a mrożone ugotować na półtwardo.

Formę do tarty (o średnicy ok. 22 cm)  wysmarować olejem, posypać bułką tartą. Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na cienki placek. Wyłożyć dno i boki formy (jeśli ciasto będzie się rwało, to nic nie szkodzi – takimi kawałeczkami bez trudu można wylepić formę). Piec ok. 10 min. w 200°C (aż się lekko zarumieni). Nie wyłączać piekarnika.

Żółtko roztrzepać widelcem z całym jajkiem, mlekiem i przyprawami. Na podpieczonym spodzie ułożyć brokuły, pomidory suszone, oliwki i ser. Zalać sosem jajeczno-mlecznym. Piec ok. 10-15 min.

Za inspirację do tego przepisu posłużył mi przepis na „Brokułową tartę”, pochodzący z książki „Kuchnia malucha” pod red. B. Ciepłowskiej-Kowalczyk i M. Rodak.

Łosoś z ryżem, brokułami i sosem tzatziki

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 694,2 kcal, białko: 47,5 g, tłuszcz: 29,6 g, węglowodany: 65 g

Pyszny obiad gotowy w 30 minut!2 porcje:

  • 150 g ryżu (użyłam jaśminowego pełnoziarnistego i czerwonego)
  • 1/2 op. brokułów mrożonych (1 op. = 450 g)
  • ok. 400 g filetu z łososia
  • marynata do łososia: po łyżeczce oliwy, sosu sojowego, skórki startej z cytryny, soku z cytryny, pieprz
  • sos tzatziki: 1/2 op. jogurtu naturalnego (ok. 90 g), 1/2 ogórka zielonego obranego i pokrojonego w kosteczkę, 2 ząbki czosnku przeciśnięte  przez praskę, kumin, sól, pieprz

Ryż ugotować. Łososia natrzeć marynatą i piec 15-20 min. w 180°C (na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub w naczyniu żaroodpornym). Brokuły ugotować – najlepiej na parze. Wymieszać dokładnie składniki sosu tzatziki. I gotowe! 🙂

 

Taca rozmaitości

  • Wartość odżywcza całości:
  • 1093,8 kcal, białko: 31 g, tłuszcz: 51,4 g, węglowodany: 121,5 g

Miałam ochotę na smaczną, lekką i atrakcyjnie wyglądającą kolację. Przygotowałam tacę z pysznymi przekąskami:Porcja dla dwóch osób:

  • pistacje w łupinkach (100 g)
  • 3 małe marchewki
  • 1/2 brokuła
  • 3 jabłka
  • 5 kromek chrupkiego pieczywa
  • sos nr 1: 2 łyżki oliwy, łyżeczka octu balsamicznego, pół łyżeczki miodu, chilli
  • sos nr 2: jogurt naturalny (150 g), łyżka oliwy, 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, pieprz, bazylia, chilli

Przygotowanie:

Marchewki obrać, pokroić w słupki. Brokuła podzielić na różyczki, zblanszować (zalać wrzątkiem na kilka minut, przelać zimną wodą). Jabłka pokroić w ósemki. Przygotować oba sosy.

I to by było na tyle 🙂 Pysznie się najadłam 🙂

Warzywa do chrupania

  • Wartość odżywcza całości:
  • 665,6 kcal, białko: 37g, tłuszcz: 25,5 g, węglowodany: 67,3 g

To właściwie jest przepis bez przepisu, ale zawsze warto przypomnieć o takiej przepysznej, chrupiącej i zdrowej przekąsce.

Składniki i przykładowe ilości:

  • warzywa:
  • 3 spore marchewki
  • 2 papryki (w dowolnych kolorach, ja najbardziej lubię czerwone)
  • spory świeży brokuł
  • sos:
  • 2 op. jogurtu naturalnego (300 g)
  • 1,5 łyżki oliwy
  • przyprawy: 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, bazylia

Brokuła umyć i zalać wrzątkiem na kilka min. W tym czasie papryki i obrane marchewki pokroić w cienkie słupki. Brokuła przelać zimną wodą i podzielić na małe różyczki.

Składniki sosu dokładnie wymieszać (można je zmiksować, w ten sposób składniki dobrze się połączą).Sos można także zrobić z tłustszego od jogurtu naturalnego – jogurtu greckiego. Wtedy dodatek oliwy jest już zbędny. Można też do jogurtu naturalnego w ogóle nie dodawać oliwy, wtedy przekąska będzie jeszcze mniej kaloryczna.

Takie warzywa to idealna przekąska na wieczór, do filmu. Pasuje też jako dodatek do niedzielnego śniadania 🙂 Ja właśnie w tych dwóch okolicznościach spałaszowałam tę zieleninkę.

Trudno określić ile porcji wyjdzie z podanych ilości – wszystko zależy od apetytu biesiadników na warzywa oraz od towarzyszących pozostałych dań. Ale myślę, że 6 osób spokojnie się naje taką porcją.