Kasza jaglana z sezamem, orzechami laskowymi i rodzynkami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 505,7 kcal, białko: 13,5 g, tłuszcz: 18,5 g, węglowodany: 71,9 g

1 porcja:

  • 8 łyżek kaszy jaglanej (80 g)
  • łyżka sezamu (10 g)
  • kilka orzechów laskowych (15 g)
  • garść rodzynek (20 g)
  • cynamon

Do garnka wsypać kaszę (można ją wcześniej opłukać na drobnym sitku pod zimną wodą, ale ja nigdy nie mam na to czasu), sezam, orzechy, rodzynki i cynamon. Zalać wodą powyżej poziomu składników (ok. 200 ml). Gotować na dużym ogniu pod przykryciem do zagotowania, po czym zmniejszyć ogień na mały i gotować pod przykryciem, aż kasza wchłonie wodę (ok. 10 min.). Odstawić z ognia pod przykryciem i zostawić kaszę na 10 min. Wymieszać i zjeść 🙂

Placki kakaowe z rodzynkami

To nowa wersja tych placków: http://dietaewy.pl/placki-z-serkiem-wiejskim-i-owocami/

  • Wartość odżywcza 1 placka:
  • 66,7 kcal, białko: 4,1 g, tłuszcz: 2,7 g, węglowodany: 6,2 g

12 placków:

  • serek wiejski 200 g
  • 2 jaja
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki rodzynek
  • 2 płaskie łyżeczki kakao (oczywiście gorzkiego w proszku a nie słodkiego granulatu)
  • 6 łyżek mąki (użyłam orkiszowej pełnoziarnistej) (60 g)
  • łyżka oleju (użyłam rzepakowego)
  • szczypta soli

Jajka zmiksować z olejem, serkiem wiejskim, mąką, kakao, cynamonem i solą. Wymieszać z rodzynkami (w wersji dla osób dysponujących dużą ilością wolnego czasu, można najpierw oddzielić białka od żółtek, żółtka zmiksować z pozostałymi składnikami, a białka ubić na sztywną pianę i dopiero wtedy delikatnie wymieszać z masą).

Rozgrzać suchą patelnię. Łyżką nakładać małe placki i smażyć z obu stron do zrumienienia.

Placki nie są zbyt słodkie. Na pewno zadowolą podniebienia osób, które starają się unikać cukru (mi bardzo smakują), ale jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do takich mało słodkich deserów, to może dodać do ciasta więcej rodzynek lub trochę cukru nierafinowanego lub gotowe placki polać miodem/syropem klonowym.

Makaron z brokułami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 443,8 kcal, białko: 14,4 g, tłuszcz: 14 g, węglowodany: 62,9 g

1 porcja:

  • makaron spaghetti z twardej pszenicy durum 80 g (lub inny makaron)
  • łyżka oliwy lub dobrej jakości oleju rzepakowego
  • ząbek czosnku, papryczka chili, sól
  • kilka różyczek brokuła
  • łyżka startego parmezanu lub cheddara
  • łyżeczka drobno posiekanej natki pietruszki

Brokuły ugotować na półtwardo.

Makaron ugotować al dente.

Czosnek obrać, drobno posiekać. Papryczkę posiekać (ja usuwam pestki, bo pestki są najostrzejsze). Na dużej patelni rozgrzać oliwę/olej, wrzucić czosnek i papryczkę, smażyć chwilę. Dodać różyczki brokuła. Smażyć razem chwilę, mieszając.

Wymieszać z ugotowanym makaronem i natką pietruszki. Posypać serem.

To danie po raz pierwszy zjadłam u Gosi i od razu się w nim zakochałam! Dziękuję za przepis 🙂

Kuskus z brukselką i granatem

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 452,8 kcal, białko: 16,7 g, tłuszcz: 11,4 g, węglowodany: 65,5 g

1 porcja:

  • kilka sztuk brukselki
  • łyżka oliwy lub dobrej jakości oleju rzepakowego
  • ząbek czosnku, papryczka chili, sól (np. morska), curry (dobrej jakości, bez glutaminianu sodu), mięta (świeża lub suszona)
  • 8 łyżek kuskusu (np. razowego) 80 g
  • ziarenka wyłuskane z 1/2 grantatu

Brukselkę ugotować na półtwardo (max. 10 min. od wrzątku).

Czosnek obrać, drobno posiekać. Papryczkę posiekać (ja usuwam pestki, bo pestki są najostrzejsze). Na dużej patelni rozgrzać oliwę/olej, wrzucić czosnek i papryczkę, smażyć chwilę. Dodać kuskus i brukselkę oraz przyprawy, zalać ok. 160 ml wody, przykryć i dusić, aż kuskus wchłonie wodę. Wymieszać z ziarenkami granatu.

Oczywiście można pominąć chili, jeśli ktoś nie przepada za ostrymi daniami, ale w tym daniu właśnie ta gra smaków jest najfajniesza (słodki i lekko kwaśny granat, sól, ostra papryczka i lekko gorzka bruskelka).

Deser jogurtowy z mango

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 252,7 kcal, białko: 12,5 g, tłuszcz: 11,5 g, węglowodany: 25,7 g

1 porcja:

  • ok. 1/4 mango (można użyć mango mrożonego)
  • 1 op. jogurtu naturalnego (180 g)
  • łyżka płatków owsianych błyskawicznych lub płatków jaglanych (10 g)
  • łyżka płatków migdałowych lub wiórków kokosowych (10 g)

Mango zmiksować blenderem na gładki mus. W szklance umieścić 2 łyżki musu z mango, na to wyłożyć jogurt, posypać płatkami owsianymi/jaglanymi i na to wyłożyć kolejne 2 łyżki musu z mango. Posypać płatkami migdałowymi/wiórkami kokosowymi (bez posypki też jest smaczne :-).

Papryki faszerowane komosą ryżową, bakłażanem, pomidorkami i serem pleśniowym

  • Wartość odżywcza 1 sztuki (całość = 5 sztuk):
  • 231,6 kcal, białko: 9,7 g, tłuszcz: 9 g, węglowodany: 24,5 g

5 sztuk:

  • 5 średniej wielkości papryk czerwonych/żółtych
  • 100 g komosy ryżowej (można zastąpić ryżem lub dowolną kaszą)
  • garść pomidorków koktajlowych
  • 1/2 krążkai sera pleśniowego, np. Camembert (60 g) lub ser kozi/feta (można oczywiście więcej – wg preferencji)
  • bakłażan średniej wielkości
  • garść oliwek – użyłam zielonych (można pominąć)
  • łyża oliwy
  • 1/2 cebuli (użyłam czerwonej)
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz, oregano

Piekarnik rozgrzać do 200 st.

Komosę ugotować w wodzie z odrobiną soli (używam morskiej, świeżo mielonej), najlepiej w proporcji 1 część komosy na 2 części wody.

Bakłażana pokroić w kostkę, umieścić na durszlaku i posypać obficie solą. Najlepiej odstawić na 15-30 min., ale ja nigdy nie mam na to czasu, więc odstawiłam tylko na czas posiekania cebuli i czosnku 🙂 Po tym czasie opłukać dokładnie pod bieżącą wodą.

Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na patelni, dodać bakłażana, przyprawić solą, pieprzem i oregano, podlać odrobiną wody, przykryć i dusić, aż bakłażan ściemnieje i zrobi się miękki.

W tym czasie pokroić pomidorki na mniejsze kawałki (ja pokroiłam na ćwiartki, a potem każdą ćwiartkę jeszcze w poprzek na pół). Oliwki pokroić w krążki. Ser w kosteczkę.

Od papryk odciąć górne części z ogonkiem. Papryki umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową.

Wymieszać bakłażana z komosą, oliwkami, pomidorkami i serem. W razie potrzeby doprawić. Farszem napełnić papryki, przykryć daszkami z ogonkami i wstawić do piekarnika (200 st.) na 40 min.

 

Ale to było dobre! Podałam z sosem czosnkowym (jogurt naturalny, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę, sól, pieprz). Smacznego 🙂

Placki z twarogu

  • Wartość odżywcza 1 porcji (bez dodatków):
  • 236,2 kcal, białko: 16,9 g, tłuszcz: 10,8 g, węglowodany: 17,5 g2 porcje:
  • 125 g półtłustego twarogu
  • jajko
  • łyżka cukru nierafinowanego
  • 2-3 łyżki mąki orkiszowej (ok. 30 g)
  • łyżka mleka lub jogurtu
  • łyżka oleju rzepakowego/kokosowego

Wszystkie składniki (poza olejem) dokładnie wymieszać łyżką lub zmiksować. Na patelni rozgrzać olej, nakładać łyżką małe porcje ciasta, spłaszczać, by powstały placki. Smażyć z obu stron do zrumienienia.

Podawać saute lub z miodem, powidłami/dżemem dobrej jakości lub tak jak ja – z Kremem Warszawskim śniadaniowym 🙂 Łyżka tego kremu (15 g) ma 81 kcal.

Przepis (zmodyfikowany) pochodzi stąd.

Kasza jaglana z pesto, szparagi, pomidorki, feta

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 492,8 kcal, białko: 17,9 g, tłuszcz: 26,4 g, węglowodany: 44,8 g

2 porcje:

  • 120 g kaszy jaglanej
  • 2-3 łyżki pesto bazyliowego dobrej jakości (ok. 40 g) – ja użyłam pesto domowej roboty
  • łyżka oliwy
  • 20 cienkich zielonych szparagów z odłamanymi końcami (400 g)
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • 2 plastry fety po około 30 g
  • sól, pieprz

Kaszę ugotować (można to zrobić na wiele sposobów, ja tym razem zrobiłam tak: przepłukałam kaszę na sitku pod bieżącą wodą, wrzuciłam na suchą patelnię i chwilę podprażałam – tak około 3-4 min., kilka razy mieszając), następnie wsypałam kaszę do garnka, zalałam wrzątkiem i od razu odcedziałam. Ponownie wrzuciłam kaszę do garnka, zalałam znów wrzątkiem – około 1 cm nad poziom kaszy, posoliłam solą morską, przykryłam i gotowałam do miękkości. Potem zdjęłam kaszę z ognia i zostawiłam jeszcze na chwilę pod przykryciem).

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić szparagi i smażyć 3-4 min. Przemieszać, dorzucić pomidorki w całości, oprószyć pieprzem, przykryć i dusić pod przykryciem 3 min.

Ugotowaną kaszę wymieszać z pesto. Ułożyć szparagi i pomidorki, posypać pokruszoną fetą, oprószyć pieprzem.

Inspirację do tego dania znałazłam w książce „Ziarno” Dominiki Wójciak.

Koktaj bananowo-gruszkowo-kokosowy z awokado

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 181,5 kcal, białko: 3,1 g, tłuszcz: 11,9 g, węglowodany: 16,5 g

Koktajl bananowo-gruszkowo-kokosowy z awokado3 porcje:

  • 1/2 dojrzałego awokado
  • duża dojrzała gruszka
  • 1-1,5 banana
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/4 puszki mleka kokosowego dobrej jakości (skład: kokos, woda) 100 g
  • 150 ml mleka krowiego 2% (można zastąpić mlekiem kozim lub roślinnym innym niż kokosowe)
  • opcjonalne dodatki: kardamon/ziarenka wanilii/kakao

Składniki zmiksować przy użyciu blendera.

Sałatka z awokado, serem halloumi, gruszką i pomidorami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 338 kcal, białko: 14,7 g, tłuszcz: 25,8 g, węglowodany: 12,9

Sałatka z awokado, halloumi, gruszką i pomidorami2 porcje:

  • garść porwanych liści sałaty (użyłam rzymskiej)
  • 100 g sera halloumi (dostępny w Hali Koszyki i aktualnie w Lidlu – tydzień grecki)
  • 1/2 dojrzałego awokado
  • 1/4 dojrzałej obranej gruszki
  • 2 małe pomidory malinowe obrane ze skóry
  • łyżka pestek dyni
  • sos: łyżka oliwy, łyżeczka soku z cytryny, 1/2 łyżeczki syropu klonowego, sól, pieprz

Ser pokroić plastry i usmażyć na suchej patelni (najlepiej na grillowej, ale ja usmażyłam na zwykłej). Po usmażeniu można pokroić na mniejsze kawałki. Awokado i gruszkę pokroić w kostkę, pomidory w kliny. Wymieszać składniki sosu. Na sałacie ułożyć awokado, gruszkę, pomidory. Polać sosem, posypać pestkami dyni.

Ps.  Akutalnie w Lidlu jest dostępny ser Halloumi o bardzo dobrym składzie: pasteryzowane mleko krowie, pasteryzowane mleko owcze, pasteryzowane mleko kozie, sól, mięta 0,5%.