Muffiny bananowo-orzechowe z mąką kokosową

  • Wartość odżywcza 1 sztuki:
  • 79,1 kcal, białko: 3,3 g, tłuszcz: 4,5 g, węglowodany: 6,1 g

muffiny-bananowo-orzechowe-z-maka-kokosowa-dietaewy9 małych sztuk:

  • 2 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • 2 banany
  • 2 łyżki masła orzechowego dobrej jakości (najlepiej z kawałkami orzechów)
  • 2 łyżki mąki kokosowej
  • olej kokosowy do wysmarowania foremek (5 g)

Białka ubić na sztywną pianę. Banany zmiksować blenderem z żółtkami, masłem orzechowym i mąką kokosową. Dodać pianę z białek i deliktatnie wymieszać łyżką. Nakładać po 2 łyżki do foremek na muffiny wysmarowanych olejem kokosowym. Piec ok. 25 min. w 180°C.

Za przepis* dziękuję swojemu pacjentowi, a za mąkę kokosową i foremki do muffinek dziękuję kochanej S.S. 🙂

*Oryginalna wersja przepisu znajduje się w książceTreat Yourself Awesome, autor: Ewelina Posiadała

Tarta z żurawiną i bezą

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 210,9 kcal, białko: 3,3 g, tłuszcz: 8,4 g, węglowodany: 30,1 g

tarta-z-zurawina-i-beza12 porcji:

spód:

  • mąka pszenna 60 g
  • mąka pszenna pełnoziarnista 80 g
  • mąka kokosowa* 20 g
  • masło 100 g
  • cukier nierafinowany 30 g
  • szczypta soli
  • 2 żółtka

owoce:

  • żurawina świeża 300 g – można zastąpić innymi owocami
  • cukier nierafinowany 50 g (z taką ilością żurawina będzie bardzo kwaśna, mi taka smakuje, ale myślę, że niektórzy mogą preferować większą ilość cukru lub użycie innych owoców – mniej kwaśnych niż żurawina)

beza:

  • 3 białka**
  • 150 g cukru nierafinowanego
  • 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Żurawinę ugotować z cukrem i odrobiną wody. Gotować na niedużym ogniu, mieszać, aż zawartość garnka zgęstnieje (ok. 20-30 min.). Ostudzić.

Mąkę wymieszać w misce z cukrem, solą i pokrojonym w kosteczkę zimnym masłem. Rozgniatać masło palcami z pozostałymi składnikami, a następnie dodać żółtka i zagnieść ciasto. Rozwałkować i wylepić nim dno formy do tarty o średnicy 22 cm. Nakłuć widelcem. Włożyć do lodówki na czas rozgrzewania piekarnika do 170°C. Piec 20 min.

Białka ubić na sztywną pianę. Nie przestając miksować dodawać po łyżce cukru, miksować jeszcze 2 min., dodać mąkę ziemniaczaną, chwilę jeszcze miksować.

Na podpieczonym spodzie rozsmarować żurawinę, na nią wyłożyć bezę i piec na półce niżej niż połowa piekarnika, 20 min. w 170°C. Następnie zmniejszyć temperaturę do 60°C, włączyć termoobieg i piec jeszcze 15 min.

*zachęcam do eksperymentowania z różnego rodzaju mąkami.

**można użyć 2 białek, 100 g nierafinowanego cukru i 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej. Ciasto będzie wtedy mniej kaloryczne. Mi akurat zostało w lodówce jedno samotne białko, więc dorzuciłam do niego dwa, które zostały mi po wykorzystaniu żółtek do przygotowania spodu ciasta.

Przepis stworzyłam opierając się na tym przepisie.

Śliwki pieczone pod kruszonką z płatków owsianych

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 172,7 kcal, białko: 3,6 g, tłuszcz: 9 g, węglowodany: 18,6 g

sliwki-z-kruszonka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5 porcji:

  • 0,5 kg słodkich śliwek (można zastąpić innymi owocami, np. jabłkami/gruszkami, na zdjęciu widać maliny – dosypałam ich trochę do śliwek, ale przez to deser zrobił się bardziej kwaśny)
  • 6 łyżek (60 g) płatków owsianych zwykłych
  • łyżka (10 g) płatków migdałowych
  • łyżka (10 g) wiórków kokosowych
  • cynamon
  • 20 g oleju kokosowego (można zastąpić masłem, najlepiej klarowanym)
  • 5 łyżek jogurtu naturalnego
  • 5 płaskich łyżeczek startej gorzkiej czekolady (13 g)

Śliwki przekroić na połówki, pozbawić pestek, umieścić w naczyniu żaroodpornym. Płatki owsiane zmiksować* (używam blendera z rozdrabniaczem) z płatkami migdałowymi, wiórkami kokosowymi, cynamonem i olejem kokosowym. Mieszanką posypać śliwki i piec 20-30 min. w 180°C.

Propozycja podania: owoce wraz z kruszonką przełożyć do szklanek, polać jogurtem i posypać gorzką czekoladą.

*można użyć płatków owsianych błyskawicznych i wtedy nie trzeba miksować, wystarczy wymieszać składniki kruszonki.

To danie można dowolnie modyfikować, by uzyskać jego pożądane cechy, jak np. danie bezglutenowe – gdy użyjemy bezglutenowych płatków owsianych, danie bezmleczne – gdy pominiemy jogurt, danie bez dodatku cukru – gdy zamiast gorzką czekoladą posypiemy deser np. gorzkim kakao. Albo jak ktoś woli – może danie dosłodzić lub śliwki wymieszać z suszonymi owocami – wtedy deser będzie słodszy.sliwki-z-kruszonka2

Jagodzianki

  • Wartość odżywcza 1/12 podanych niżej ilości (mi wyszło 12 jagodzianek):
  • 328,4 kcal, białko: 7,5 g, tłuszcz: 16,6 g, węglowodany: 37,4 g

jagodzianki3Przepis (zmodyfikowany) pochodzi z blogu Kwestia Smaku.

Ciasto:

  • 1 opakowanie suchych drożdży instant (7 g)
  • 2 łyżki ciepłej wody
  • 500 g mąki pszennej
  • 50 g cukru nierafinowanego
  • szczypta soli
  • 5 jajek
  • 200 g miękkiego masła

Nadzienie:

  • ok. 100 g jagód
  • 2-3 łyżki cukru

Drożdże wymieszać z ciepłą wodą, przykryć i odstawić na 10-15 min. (po tym czasie powinny się spienić, jeśli nic się nie dzieje, należy powtórzyć z innymi drożdżami). W dużej misce wymieszać mąkę, rozpuszczone w wodzie drożdże, cukier (50 g), sól i 3 jajka. Składniki mieszać drewnianą łyżką, aż się połączą. Stopniowo dodawać pozostałe 2 jajka, wyrabiając ciasto ręką. Wyrabiać przez około 8-10 min., aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Ciasto jest gotowe gdy przykleja się do boków i dna miski.

Stopniowo dodawać masło, po dwie łyżki, mieszając. Szybko dodawać kolejne 2 łyżki masła, jak tylko poprzednie zmiesza się z ciastem. Miskę owinąć dokładnie przezroczystą folią i odstawić w ciepłe miejsce, do czasu aż podwoi swoją objętość, na około 1,5-2 godzin. Uderzyć pięścią w ciasto, ponownie przykryć i wstawić do lodówki na całą noc.jagodzianki

Ciasto rozwałkować na placek gruby na 1 cm, na lekko posypanej mąką powierzchni. Pokroić na kwadraty o boku około 8-9 cm. Każdy kwadrat delikatnie rozpłaszczyć palcami, nakładać po 1 łyżce jagód, oprószyć szczyptą cukru. Składając wszystkie rogi ciasta do środka, bardzo dokładnie zlepiać boki tworząc kształt koperty. Odwrócić na drugą stronę i układać łączeniem do spodu, w odległości około 2 cm od siebie, na blasze (lub blachach) wyłożonej papierem do pieczenia. Luźno przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na około 1,5 godziny.

Piec na złoty kolor przez około 16 min. w 190°C. Jeśli wszystkie jagodzianki nie zmieściły się na blasze, to drugą partię jagodzianek należy piec krócej, przez około 13 min. Studzić na blaszce ustawionej na metalowej kratce.jagodzianki2

Placki z serkiem wiejskim i owocami

  • Wartość odżywcza 1 placka:
  • 42,9 kcal, białko: 2,3 g, tłuszcz: 2,1 g, węglowodany: 3,6 g

Placki z serkiem wiejskim 20 małych placków:

  • serek wiejski 200 g
  • 2 jaja
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki rodzynek
  • 1/4 obranego jabłka
  • 1/4 obranej gruszki
  • 6 łyżek mąki (użyłam orkiszowej pełnoziarnistej) (60 g)
  • 3 łyżeczki oleju (użyłam rzepakowego)
  • szczypta soli

Owoce pokroić w kosteczkę.

Oddzielić białka od żółtek.

Białka ubić na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli.

Żółtka zmiksować z 2 łyżeczkami oleju, serkiem wiejskim i mąką. Dodać pianę ubitą z białek i zmiksować na wolnych obrotach. Dodać pokrojone owoce i rodzynki i delikatnie wymieszać.

Patelnię posmarować łyżeczką oleju i rozgrzać. Łyżką nakładać małe placki i smażyć z obu stron do zrumienienia. Przed nakładaniem kolejnych partii już nie wlewać dodatkowego oleju na patelnię. Mmm… Były przepyszne!!!Placki z serkiem wiejskim2

Ciasteczka owsiano-orkiszowe

  • Wartość odżywcza 1 ciasteczka (przy założeniu, że wyjdzie 60 sztuk):
  • 33,6 kcal, białko: 0,6 g, tłuszcz: 1,5 g, węglowodany: 4,2 g

Nie dość, że nie jestem w stanie postępować zgodnie ze znalezionymi przepisami i zawsze je modyfikuję, to w dodatku własne przepisy też modyfikuję 🙂

Tym razem zmodyfikowałam ten przepis na ciasteczka owsiane.

Ciasteczka owsiano-orkiszowePowstały takie (ok. 60 sztuk):

  • 250 g pszennej mąki orkiszowej typ 1050 (dostępna w Rossmannie)
  • 25 g płatków owsianych (użyłam zwykłych)
  • pół łyżeczki soli
  • 100 g masła
  • 60 g brązowego nierafinowanego cukru
  • 100 g jogurtu naturalnego

Z podanych składników zagnieść ciasto.

Rozwałkować (delikatnie podsypując mąką) na niezbyt cienki placek. Foremką wycinać ciastka o dowolnych kształtach. Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem i piec ok. 15 min. w 180°C.

Placki z jabłkiem, płatkami owsianymi i wiórkami kokosowymi

  • Wartość odżywcza wszystkich placków (bez miodu):
  • 704,4 kcal, białko: 25,6 g, tłuszcz: 40,6 g, węglowodany: 57,7 g

Placki z jabłkiem, płatkami owsianymi i wiórkami kokosowymikilkanaście małych placuszków:

  • 1/2 szklanki płatków owsianych zwykłych (ok. 60 g)
  • trochę wrzątku
  • 3 czubate łyżki wiórków kokosowych
  • 2 jajka
  • jabłko starte na tarce o dużych oczkach
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżeczka oleju rzepakowego do smażenia
  • opcjonalnie: trochę miodu

Płatki zalać wrzątkiem (tylko tyle, żeby rozmiękły). Zostawić do ostygnięcia.

Jajka zmiksować z jabłkiem, wiórkami, płatkami i cynamonem. Łyżką nakładać masę na patelnię z rozgrzanym olejem i smażyć małe placki z obu stron.

Placki są lekko słodkie (im słodsze jałbko, tym słodsze placki). Można je polać odrobiną miodu. Wiórki kokosowe można pominąć, ale wg mnie z wiórkami placki są smaczniejsze.

Deser ten powstał w ramach testowania przeze mnie deserów bez cukru 🙂 Te placki są bardzo smaczne! 🙂

Przepis (zmodyfikowany) pochodzi stąd.

Tarta z białą czekoladą

  • Wartość odżywcza 1 porcji (przy założeniu, że cała tarta zostanie podzielona na 12 porcji):
  • 310,4 kcal, białko: 4,1 g, tłuszcz: 19 g, węglowodany: 30,7 g

tarta z białą czekoladą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spód (na formę o średnicy 22 cm):

  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła pokrojonego w kosteczkę
  • 4 łyżki cukru nierafinowanego
  • żółtko
  • 2-3 łyżki śmietanki 30% lub jogurtu naturalnego

Krem:

  • 3 tabliczki białej czekolady (300 g)
  • ok. 90 g śmietanki 30%
  • owoce (np. maliny/borówki/porzeczki)
  • opcjonalnie: listki mięty do dekoracji

Spód:

Zagnieść składniki na spód (dodając na początku 2 łyżki śmietanki/jogurtu, a jeśli po kilku minutach wyrabiania ciasto się nie klei, to dodać jeszcze trochę śmietanki/jogurtu). Włożyć w folii do lodówki na 30 min. Następnie rozwałkować i wyłożyć dno i boki formy do tarty (użyłam takiej o średnicy 22 cm).

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C na 10 min., a po tym czasie zmniejszyć temp. do 170°C i piec jeszcze 10-13 min. do lekkiego zrumienienia (nie za długo, bo tarta wyjdzie twarda!).

Krem:

Czekoladę rozpuścić w garnku z grubym dnem lub w kąpieli wodnej razem ze śmietanką. Dokładnie wymieszać.

Na ostudzony spód wylać krem czekoladowy, udekorować owocami i listkami mięty. Ciasto porządnie schłodzić w lodówce przed podaniem.

Zrobiłam z podwójnej porcji ciasta, 5 czekolad i ok. 150 g śmietanki i starczyło mi na jedną dużą tartę pieczoną w formie o średnicy 22 cm i trzy małe tarty o średnicy 11 cm i zostało mi jeszcze trochę ciasta, które zamroziłam do późniejszego wykorzystania.

Przepis na spód (zmodyfikowany) pochodzi stąd.

Beza z malinami – wersja mini

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 248,6 kcal, białko: 3,6 g, tłuszcz: 11,3 g, węglowodany: 32,8 g

beza z malinamiMała beza (na 4 duże porcje):

  • 2 białka w temperaturze pokojowej – wystarczy wyjąć z lodówki na kilka godzin przed użyciem (80 g)
  • 117 g cukru drobnego (używam nierafinowanego, ale przez to moja beza nie jest śnieżnobiała)
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1/4 łyżeczki octu winnego
  • sporo cierpliwości 🙂

Krem:

  • 150 g śmietanki kremówki (30%)
  • garść świeżych owoców (np. maliny/porzeczki/pokrojone truskawki/kiwi/banany/ziarenka granatu)
  • opcjonalnie: listki mięty

Białka ubić na porządną, sztywną pianę. Dalej ubijając dodawać po łyżce cukru, następnie dodać mąkę ziemniaczaną i ocet (ciągle miksując).

Sztywną masę wyłożyć na blachę z papierem do pieczenia. Łyżką lub szpatułką ułożyć zgrabną bezę, robiąc lekkie wgłębienie w środku (żeby potem bita śmietana dobrze się trzymała).

Włożyć do piekarnika nagrzanego do 120°C i piec 30 min., a następnie zmniejszyć temperaturę do 100°C i piec jeszcze 2,5 h.

Na upieczoną i ostudzoną bezę wyłożyć bitą śmietanę i udekorować owocami.

Ps. Za przepis (który lekko zmodyfikowałam) dziękuję niekwestionowanej mistrzyni bezowej! 🙂

Pierniczki bez dodatku cukru, bezglutenowe, bezjajecze

  • Średnia wartość odżywcza 1 ciasteczka (przy założeniu, że wyszło 75 pierniczków):
  • 24,9 kcal, białko: 0,5 g, tłuszcz: 1,3 g, węglowodany: 2,9 g

Co roku w okresie okołoświątecznym szukam nowych przepisów na pierniczki. Wszystkie, które do tej pory wypróbowałam były trafione, ale lubię eksperymenty w kuchni i za każdym razem chcę zrobić coś nowego. Tym razem postanowiłam upiec bezglutenowe pierniczki bez dodatku cukru. Tutaj znalazłam na nie świetny przepis (który trochę zmodyfikowałam).Pierniczki bezglutenowe i bezjajeczne3 blachy pierniczków po około 25 pierniczków różnych rozmiarów:

  • 100 g masła
  • 4 czubate łyżki miodu
  • ok. 60 g mąki kukurydzianej
  • ok. 190 g mąki gryczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika (gotowej o odpowiednim składzie – bez cukru i innych zbędnych dodatków, lub samodzielnie przygotowanej); ja dodałam jeszcze dodatkową łyżeczkę sproszkowanego imbiru
  • lekko czubata łyżeczka prawdziwego gorzkiego kakao
  • 4 lekko czubate łyżeczki ziaren słonecznika
  • 2 lekko czubate łyżeczki odtłuszczonego mielonego siemienia lnianego
  • szczypta soli

W garnku na małym ogniu rozpuścić masło i miód – podgrzewać, aż składniki dobrze się połączą.

Obie mąki przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia i solą.

Ziarna słonecznika zmielić (w młynku do kawy) na mąkę i przesiać na bardzo drobnym sicie – mielić tyle razy, aż wszystkie ziarna będą dokładnie zmielone i nie zostaną żadne grudki.

Zmielone ziarna słonecznika i siemię lniane wymieszać z mąkami.

Do rozpuszczonego masła i miodu dodać przyprawę do piernika i kakao, a następnie wsypywać stopniowo mąkę (najlepiej nie całą, trochę zostawić do podsypywania wałkowanego ciasta – ja wsypałam całą i ciasto było trochę za suche, trudne do wałkowania).

Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 10 minut (nie schładzać zbyt długo, bo potem trudniej się wałkuje).

Odrywać po niedużym kawałku ciasta, rozwałkowywać najcieniej jak się da – w razie potrzeby lekko posypując mąką. Wykrawać ciasteczka.

Piec 7-11 min. w 180ºC na blasze wyłożonej pergaminem. Najlepsze nie bezpośrednio po upieczeniu.

Są naprawdę niezłe 🙂 Moja córeczka się nimi zajadała 🙂

Jeśli komuś zależy, by ciasteczka były w 100% bezglutenowe, to musi oczywiście uważać na skład proszku do pieczenia i przyprawy do piernika!

Inne wypróbowane przeze mnie przepisy na pierniczki znajdziecie tutaj.