Zupa z soczewicy

  • Wartość odżywcza całości:
  • 1389,6 kcal, białko: 77,9 g, tłuszcz: 34 g, węglowodany: 173,3 g
  • podanymi poniżej ilościami naje się 4-6 osób
  • 250 g soczewicy (za pierwszym razem użyłam 1:1 czerwonej i brązowej, za drugim razem użyłam 1:1 czerwonej i zielonej)
  • 1-1,5 l wrzącej wody (w zależności od pożądanej konsystencji)
  • 2 łyżki oliwy
  • przyprawy: majeranek, bazylia, oregano, chilli, sól, pieprz
  • łyżeczka oleju rzepakowego
  • 4 ząbki czosnku
  • cebula (użyłam czerwonej)
  • 2 czerwone papryki
  • puszka pomidorów

Soczewicę opłukać, zalać gorącą wodą (ja zalałam 1 litrem) i gotować na średnim ogniu. Dodać oliwę i przyprawy (namiastka bulionu). Na patelni rozgrzać olej, zeszklić posiekaną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodać paprykę pokrojoną w kostkę i smażyć 5 min. Dodać do garnka z soczewicą. Pomidory zmiksować i chwilę (5-10 min.) pogotować – by nabrały bardziej wyrazistego smaku. Wlać do garnka z soczewicą. Doprawić do smaku (chilli, pieprzem). W razie potrzeby dolać wody. Gotować, aż smaki dobrze się połączą.

Zupa jest baaardzo smaczna i baaardzo pożywna. Nawet wielbiciele mięsa będą zachwyceni tym wegetariańskim daniem. Za pierwszym razem zrobiłam w wersji zmiksowanej i choć wtedy zupa nie jest zbyt atrakcyjnie wyglądająca, to myślę, że jest smaczniejsza. Wydaje mi się też, że kluczem smaku tej zupy jest brązowa soczewica. Chociaż w oryginalnej wersji przepisu użyto samej czerwonej soczewicy.

Inspirację zaczerpnęłam z miesięcznika Kuchnia, nr 3-2012. Autorem oryginalnej wersji przepisu jest zwycięzca plebiscytu Kucharz-Odkrycie roku 2011 – Błażej Gruszczyński.

Warzywa do chrupania

  • Wartość odżywcza całości:
  • 665,6 kcal, białko: 37g, tłuszcz: 25,5 g, węglowodany: 67,3 g

To właściwie jest przepis bez przepisu, ale zawsze warto przypomnieć o takiej przepysznej, chrupiącej i zdrowej przekąsce.

Składniki i przykładowe ilości:

  • warzywa:
  • 3 spore marchewki
  • 2 papryki (w dowolnych kolorach, ja najbardziej lubię czerwone)
  • spory świeży brokuł
  • sos:
  • 2 op. jogurtu naturalnego (300 g)
  • 1,5 łyżki oliwy
  • przyprawy: 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, bazylia

Brokuła umyć i zalać wrzątkiem na kilka min. W tym czasie papryki i obrane marchewki pokroić w cienkie słupki. Brokuła przelać zimną wodą i podzielić na małe różyczki.

Składniki sosu dokładnie wymieszać (można je zmiksować, w ten sposób składniki dobrze się połączą).Sos można także zrobić z tłustszego od jogurtu naturalnego – jogurtu greckiego. Wtedy dodatek oliwy jest już zbędny. Można też do jogurtu naturalnego w ogóle nie dodawać oliwy, wtedy przekąska będzie jeszcze mniej kaloryczna.

Takie warzywa to idealna przekąska na wieczór, do filmu. Pasuje też jako dodatek do niedzielnego śniadania 🙂 Ja właśnie w tych dwóch okolicznościach spałaszowałam tę zieleninkę.

Trudno określić ile porcji wyjdzie z podanych ilości – wszystko zależy od apetytu biesiadników na warzywa oraz od towarzyszących pozostałych dań. Ale myślę, że 6 osób spokojnie się naje taką porcją.

Sałatka z mango i awokado

  • Całość:
  • 473,8 kcal, białko: 8,4 g, tłuszcz: 22,5 g, węglowodany: 54,7 g
  • Tłuszczu jest sporo, ale jest to tłuszcz roślinny – zdrowszy od zwierzęcego. Jego źródłem w tej sałatce jest głównie awokado, które cechuje się sporą zawartością korzystnych jednonienasyconych kwasów tłuszczowych

Awokado jest dość mdłe, więc wymaga wyrazistego towarzystwa. W tej sałatce występuje w idealnym połączeniu!

  • awokado
  • mango
  • czerwona papryka
  • 1/2  małej czerwonej cebuli (lub cała sztuka – jeśli ktoś woli)
  • pieprz kajeński, pieprz cytrynowy
  • posiekane świeże liście mięty i bazylii
  • 2 łyżki soku z cytryny

Awokado, mango i paprykę pokroić w kostkę. Cebulę drobno posiekać. Wymieszać wszystkie składniki sałatki. Tę sałatkę najlepiej spożyć krótko po przygotowaniu.

Mniami! 🙂

Przepis (zmodyfikowany) pochodzi z książki „Podróże kulinarne. Kuchnia meksykańska. Tradycje. Smaki. Potrawy” z kolekcji „Rzeczpospolitej”