Naleśniki (niezwyczajne) z serem

Próżno szukać tu dokładnych precyzyjnych receptur. Przepisy powstają najczęściej w mojej głowie, pod wpływem impulsu i nie zajmuję sobie wtedy czasu dokładnym odmierzaniem składników. Taki właśnie impuls pojawił się właśnie w mojej głowy kilkadziesiąt minut temu. Oto jego rezultat:

Naleśniki:

  • 3 łyżki mąki gryczanej (zmieliłam blenderem garść kaszy gryczanej – bez młynka, to raczej syzyfowa praca, więc jak się ma możliwość, to lepiej zakupić gotową mąkę gryczaną),
  • trochę mąki kukurydzianej i pszennej (mniej więcej 1:1)
  • 2 jaja
  • łyżeczka masła
  • trochę mleka 1,5-2%
  • trochę wody (użyłam lekko gazowanej)
  • olej rzepakowy do smażenia

Farsz:

  • ser twarogowy półtłusty
  • kilka łyżek jogurtu naturalnego
  • przyprawy: pieprz, sól, majeranek, zioła prowansalskie, chilli

Dodatkowo: pestki dyni i ziarna słonecznika

Jaja zmiksować, dodać odrobinę mleka. Wymieszać wszystkie rodzaje mąki i stopniowo dodawać do jaj i mleka, miksując. Dodawać takie ilości mleka i wody, by całość uzyskała pożądaną naleśnikową konsystencję. Usmażyć naleśniki na patelni posmarowanej olejem rzepakowym (po usmażeniu każdego naleśnika najlepiej smarować patelnię olejem przy użyciu pędzelka – smarować szybkimi ruchami, by włosie pędzelka się nie spaliło :-)).

W czasie smażenia naleśników przygotować farsz – wymieszać widelcem wszystkie jego składniki. Pestki dyni i ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni.

Na naleśniki (nie gorące!) nakładać farsz, posypać uprażonymi pestkami i ziarnami. Zawijać w dowolny sposób.Pycha! Mimo że dodatek mąki gryczanej był niewielki, jej smak był mocno wyczuwalny. Nie mogę się doczekać, kiedy zrobię naleśniki z samej mąki gryczanej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *