Kurczak z cukinią, papryką, marchewką, ziemniakami i mlekiem kokosowym

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 387,4 kcal, białko: 26,4 g, tłuszcz: 18,2 g, węglowodany: 29,2 g

Kurczak z cukinią, papryką, marchewką, ziemniakami i mlekim kokosowym3 porcje:

  • 300 g piersi kurczaka (najlepiej zagrodowego) pokrojonej w kostkę
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego (można zastąpić oliwą)
  • 2 ząbki czosnku pokrojone na plasterki
  • 1/2 małej czerwonej cebuli pokrojonej w piórka
  • 1/2 obranej marchewki pokrojonej w krótkie słupki
  • 1/4 dużej cukinii pokrojonej w kostkę
  • 1/2 papryki czerwonej pokrojonej w krótkie paski
  • 4 ziemniaki obrane i pokrojone w kostkę
  • marynata do kurczaka: łyżka oliwy, łyżka soku z limonki/cytryny, sól, pieprz, curry (dobrej jakości, bez glutaminianu sodu), tymianek, oregano
  • sól, pieprz, curry, tymianek
  • 1/4 puszki mleka kokosowego dobrej jakości (100 g)

Kurczaka wymieszać ze składnikami marynaty i odstawić minimum na czas przygotowywania reszty składników (można na dłużej, np. na całą noc).

Na dużej patelni lub w woku rozgrzać łyżeczkę oleju kokosowego, zeszklić posiekaną cebulę i czosnek. Dodać drugą łyżeczkę oleju oraz pokrojone warzywa. Przyprawić (sól, pieprz, curry, tymianek) i smażyć 5-6 min., 2 razy mieszając. Po tym czasie dodać kurczaka, mleko kokosowe i odrobinę wody. Przykryć i dusić do miękkości ziemniaków. W razie potrzeby sos odparować (podnieść pokrywkę i gotować kilka minut bez przykrycia – do uzyskania pożądanej konsystencji).

Pod koniec można dodać do dania pokrojone marynowane ostre papryczki.

Pieczone placki ziemniaczane

  • Wartość odżywcza 1 porcji (bez dodatków):
  • 285,9 kcal, białko: 7,4 g, tłuszcz: 6,8 g, węglowodany: 45,9 g

Pieczone placki ziemniaczane2 porcje:

  • 1/2 kg ziemniaków
  • mała cebula
  • łyżka oleju rzepakowego
  • 1/2 roztrzepanego jajka
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz, majeranek

Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Cebulę obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.

Warzywa wymieszać, odcisnąć nadmiar wody i odlać. Do warzyw dodać przyprawy, czosnek przeciśnięty przez praskę, olej i jajko. Dokładnie wymieszać.

Nałożyć zgrabne placki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec ok. 20 min. w 200°C.

Podawać np. z jogurtem naturalnym.

W smaku przypominają coś pomiędzy tradycyjnymi plackami ziemniaczanymi a babką ziemniaczaną. W każdym razie wg mnie są bardzo smaczne 🙂

Zupa kalafiorowa – pyyyyszna!

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 6 porcji):
  • 174,6 kcal, białko: 13,4 g, tłuszcz: 5,7 g, węglowodany: 16,2 g

Przepis znalazłam tutaj i trochę zmodyfikowałam.

Zupa kalafiorowa6 porcji:

  • marchewka
  • korzeń pietruszki
  • cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • kawałek pora (białe i jasnozielone części)
  • 8-10 małych młodych ziemniaków
  • nieduży kalafior
  • natka pietruszki
  • łyżka oleju rzepakowego
  • 300 g drobiowego mięsa mielonego (dobrej jakości!)
  • przyprawy: sól, pieprz, kumin, curry

Pietruszkę i marchewkę obrać, pokroić w plasterki. Wrzucić do garnka, razem z porem, nieobranymi ząbkami czosnku i listkami natki pietruszki. Dodać kumin i curry, zalać 1,5 l wody. Zagotować i gotować pod przykryciem ok. 20 min.

W międzyczasie przygotować pozostałe składniki:

Kalafiora podzielić na małe różyczki. Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i zalać zimną wodą (by nie ściemniały). Cebulę obrać i drobno posiekać.

Na dużej patelni rozgrzać olej i zeszklić cebulę. Dodać curry i kumin, zamieszać i po chwili dodać mięso. Doprawić solą i pieprzem.

Z wywaru jarzynowego wyłowić pora i ząbki czosnku. Do wywaru dodać mięso, kalafiora i ziemniaki (bez wody, którą były zalane). Zagotować, a następnie gotować ok. 20 min. na małym ogniu.

Każdą porcję posypać świeżą natką pietruszki. Można dodatkowo zabielić jogurtem naturalnym.

Całą zupę ugotowałam z pysznych, młodych warzyw. Dawno nie jadłam tak pysznej zupy kalafiorowej!

Indyk pieczony z warzywami i jabłkiem

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 3 porcje):
  • 526,1 kcal, białko: 42,3 g, tłuszcz: 24,1 g węglowodany: 35,9 g

2/3 porcje*:

  • pierś indyka 400-500 g
  • łyżka oleju rzepakowego
  • łyżka oliwy
  • łyżka sosu sojowego
  • sporo pieprzu i majeranku
  • marchewka
  • jabłko
  • papryka (użyłam białej)
  • pomidor
  • 4 nieduże ziemniaki
  • 2 łyżki oliwy (i jeszcze dodatkowa łyżka oliwy do dodania w trakcie pieczenia)
  • 2 łyżki pestek dyni
  • przyprawy: cynamon, sól, pieprz, kumin, tymianek

W misce wymieszać po łyżce oleju, oliwy i sosu sojowego, dodać pieprz i majeranek i obtoczyć w marynacie pierś indyka. Przykryć i włożyć do lodówki na czas przygotowywania pozostałych składników.

Marchewkę, ziemniaki i jabłko obrać. Marchewkę pokroić w cienkie plasterki, ziemniaki w ćwiartki (jeśl-+i są duże, to na jeszcze mniejsze kawałki), a jabłko w drobną kostkę. Paprykę i pomidora również pokroić w kostkę. W naczyniu żaroodpornym wymieszać warzywa i jabłko razem z 2 łyżkami oliwy, pestkami dyni i przyprawami (cynamon, sol, pieprz, kumin, tymianek).

Na warzywach ułożyć indyka. Piec w 180°C ok. 50 min. (czas pieczenia.zależy od wielkości kawałka mięsa i pokrojonych warzyw; w trakcie pieczenia (np. po 25 min., warzywa podlać odrobiną wody, a indyka łyżką oliwy).

*porcja mięsa jest spora (mniejszy kawałek mógłby wyjść bardziej suchy), ale pozostałych składników jest właściwie na 2 osoby. Według powyższego przepisu mogą najeść się więc 2 osoby, a wtedy część mięsa można odłożyć do zjedzenia na kanapki – pyyycha! Można też dogotować do tego dania ryżu – wtedy najedzą się 3 osoby 🙂

Łosoś z cukinią i ziemniakami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 621,2 kcal, białko: 46,7, tłuszcz: 33 g, węglowodany: 36,6 g

2 porcje:

  • 2 dzwonka łososia (ok. 400 g)
  • łyżka oliwy
  • łyżka oleju sezamowego
  • łyżka sosu sojowego
  • łyżka soku z cytryny
  • kilka listków natki pietruszki
  • przyprawy: sól, pieprz, curry
  • ćwiartka cytryny do podania
  • cukinia
  • łyżka oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy: sól, pieprz, kumin
  • 6 ziemniaków
  • łyżka oleju rzepakowego
  • przyprawy: sól, pieprz, tymianek

Ziemniaki: Ziemniaki obrać, pokroić w ćwiartki (jeśli są duże, to na jeszcze mniejsze kawałki). W misce wymieszać olej z przyprawami, dodać ziemniaki i dokładnie wymieszać. Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem i piec 30-40 min. w 200°C.

Łosoś: Oliwę wymieszać z olejem sezamowym, sosem sojowym, sokiem z cytryny, natką pietruszki i przyprawami. Marynatą natrzeć łososia z każdej strony i ułożyć rybę w naczyniu żaroodpornym.

Cukinia: Cukinię pokroić w grubą kostkę. W misce wymieszać oliwę z przyprawami i przeciśniętymi przez praskę ząbkami czosnku. Dodać cukinię i dokładnie wymieszać. Ułożyć cukinię w naczyniu żaroodpornym razem z łososiem. Naczynie włożyć do piekarnika i piec ok. 20-25 min. w 200°C.

Szpinak z serem pleśniowym i ziemniakami pieczonymi

  • Z podanych poniżej ilości wyszły 2 nieduże porcje.
  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 333,3 kcal, białko: 10 g, tłuszcz: 34,1 g, węglowodany: 75,2 g

Ziemniaki:

  • 2 duże ziemniaki (ok. 400 g)
  • łyżka oleju rzepakowego
  • sól, pieprz, chilli

Szpinak:

  • łyżeczka oleju rzepakowego
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 garście szpinaku (ok. 50 g)
  • 1/2 krążka sera Camembert (60 g)
  • sól, pieprz

Ziemniaki obrać, pokroić w grube słupki, wymieszać w misce z olejem i przyprawami. Wyłożyć na blachę wyłożoną pergaminem i piec 30 min. w 200°C (aż się ładnie przyrumienią).

Na oleju zeszklić czosnek, dodać posiekany szpinak. Mieszać, aż zwiędnie, dodać kawałeczki sera pleśniowego, przyprawić, wymieszać. Podgrzewać, aż ser się rozpuści.

Obiad błyskawiczny

Po długim sobotnim wylegiwaniu się w łóżku zostałam wygoniona do kuchni 😉 Długo tam nie zabawiłam, a obiad smaczny i błyskawiczny powstał:

  • ziemniaki (miałam chyba 5 małych sztuk)
  • 2 marchewki
  • olej rzepakowy
  • przyprawy do ziemniaków: sól, pieprz, majeranek, ząbek czosnku
  • czerwona cebula
  • ocet balsamiczny
  • szczypta cukru
  • puszka czerwonej fasoli
  • przyprawy do fasoli: sól, pieprz, pieprz cytrynowy, pieprz kajeński, curry
  • 2 garście mieszanki sałat (w Tesco pojawiła się nowa mieszanka Jesienna – pycha! –> sałaty firisse i radicchio oraz biała i czerwona kapusta)

Obrane ziemniaki pokroić w ćwiartki, a obrane marchewki w słupki. Wrzucić do miski i zalać kilkoma łyżkami oleju, wymieszać z przyprawami. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piec aż ziemniaki się przyrumienią z jednej strony (ok. 20-30 min. – w zależności od wielkości).

Obraną cebulę pokroić w piórka, zeszklić na oleju. Dodać odrobinę octu balsamicznego i szczyptę cukru. Dodać osączoną z zalewy fasolę i przyprawy. Chwilę razem dusić.

Podawać z sałatą (można skropić oliwą i/lub sokiem z cytryny).

I danie gotowe! 🙂 Co ja na to poradzę, że uwielbiam gotować pyszne potrawy w jak najkrótszym czasie? 😉

Ziemniaki pieczone + makrela i brokuły

Chętnie zaklasyfikowałabym ten posiłek do posiłków błyskawicznych, ale konieczność obrania i pokrojenia ziemniaków, a także użycia piekarnika mi na to nie pozwala… Ale naprawdę polecam ten łatwy w przygotowaniu posiłek. Kto raz spróbuje dobrze doprawionych, upieczonych ziemniaków, ten szybko nie zatęskni za frytkami. Upieczone ziemniaki są według mnie smaczniejsze, a do tego mniej tłuste i szybciej się je przygotowuje.

  • ziemniaki (ja zużyłam cały kilogram :-P)
  • 1-2 łyżki oleju rzepakowego wymieszanego z oliwą
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy: sól, pieprz, ew. inne: np. curry, chilli, oregano
  • + makrela wędzona i 1 brokuł

Piekarnik rozgrzać do 200°C. Ziemniaki obrać i pokroić na ćwiartki (lub mniejsze części, jeśli chcemy skrócić czas pieczenia). Wymieszać w misce z oliwą, olejem, czosnkiem przeciśniętym przez praskę i przyprawami. Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem i piec 30-40 min. aż ładnie się zrumienią.

Brokuła podzielić na różyczki i ugotować na parze.

Makrelę wyjąć z lodówki i ułożyć na talerzu :-).

I to by było na tyle :-). Porcja dla 2-3 osób. Smacznego!Ps. Danie będzie jeszcze smaczniejsze i pożywniejsze, jeśli gorące ziemniaki wymieszamy z fetą pokrojoną w drobną kostkę.