Sałatka z awokado, serem halloumi, gruszką i pomidorami

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 338 kcal, białko: 14,7 g, tłuszcz: 25,8 g, węglowodany: 12,9

Sałatka z awokado, halloumi, gruszką i pomidorami2 porcje:

  • garść porwanych liści sałaty (użyłam rzymskiej)
  • 100 g sera halloumi (dostępny w Hali Koszyki i aktualnie w Lidlu – tydzień grecki)
  • 1/2 dojrzałego awokado
  • 1/4 dojrzałej obranej gruszki
  • 2 małe pomidory malinowe obrane ze skóry
  • łyżka pestek dyni
  • sos: łyżka oliwy, łyżeczka soku z cytryny, 1/2 łyżeczki syropu klonowego, sól, pieprz

Ser pokroić plastry i usmażyć na suchej patelni (najlepiej na grillowej, ale ja usmażyłam na zwykłej). Po usmażeniu można pokroić na mniejsze kawałki. Awokado i gruszkę pokroić w kostkę, pomidory w kliny. Wymieszać składniki sosu. Na sałacie ułożyć awokado, gruszkę, pomidory. Polać sosem, posypać pestkami dyni.

Ps.  Akutalnie w Lidlu jest dostępny ser Halloumi o bardzo dobrym składzie: pasteryzowane mleko krowie, pasteryzowane mleko owcze, pasteryzowane mleko kozie, sól, mięta 0,5%.

Sałatka z mozzarellą, papryką, ogórkiem i pestkami dyni

  • Wartość odżywcza:
  • 487 kcal, białko: 18,2 g, tłuszcz: 38,6 g, węglowodany: 16,8 g

Sałatka z mozzarellą, papryką, ogórkiem i pestkami dyni1 porcja:

  • garść liści roszponki (lub innej sałaty)
  • 1/2 kuli mozzarelli (50 g)
  • 1/2 papryki pokrojonej w kostkę
  • 1/2 ogórka szklarniowego pokrojonego w kostkę
  • 1/4 czerwonej cebuli pokrojonej w piórka
  • łyżka posiekanej natki pietruszki (lub innych świeżych ziół, np. bazylii, kolendry)
  • łyżka posiekanego szczypiorku
  • 2 łyżki pestek dyni uprażonych na suchej patelni
  • sos: czubata łyżeczka zielonego pesto, łyżka oleju lnianego, łyżka soku z cytryny, pieprz

Wymieszać składniki sosu. Na sałacie ułożyć wszystkie pozostałe warzywa, posypać ziołami, szczypiorkiem i pestkami dyni, polać sosem.

Przy wyborze kupnego pesto warto uważać na skład: cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, zagęstniki czy konserwanty, to składniki zupełnie zbędne w tym produkcie. Jeśli nie znajdziecie w sklepie odpowiedniego pesto, zawsze można je przygotować samodzielnie w domu 🙂

Sałatka jest świetna: pożywna, smaczna i szybko się ją przygotowuje. Smacznego!

Zupa z pieczonych pomidorów i dyni

  • Wartość odżywcza 1 porcji:
  • 214,9 kcal, białko: 6 g, tłuszcz: 12,8 g, węglowodany: 23 g

Zupa z pieczonych pomidorów i dyni4 porcje:

  • dynia hokkaido (wyszło mi niecałe 700 g miąższu bez skóry i pestek)
  • 3 pomidory
  • 2 ząbki czosnku
  • litr wody dobrej jakości
  • curry, kumin, sól, pieprz, imbir
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 małe cebule (użyłam zwykłej i czerwonej)
  • opcjonalnie: jogurt naturalny, świeże zioła, pestki dyni lub ziarna słonecznika uprażone na suchej patelni

Dynię obrać (w przypadku dyni hokkaido można pominąć ten etap, ale ja wolałam skorzystać z obranej dyni) i pokroić w grubą kostkę (usuwając pestki). Wymieszać z 2 łyżkami oliwy, solą, pieprzem, kuminem i curry.

Pomidory przekroić na połówki. Skropić oliwą.

Dynię umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a pomidory umieścić w naczyniu żaroodpornym i umieścić je obok dyni, wraz z nieobranymi ząbkami czosnku. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200°C. Dynię piec ok. 30-45 min. – aż będzie idealnie miękka. Po tym czasie wyjąć również czosnek. Pomidory piec około 75 min.

W garnku na oleju zeszklić posiekaną cebulę. Dodać dynię i pomidory, wycisnąć z łupinek upieczone ząbki czosnku, zalać wodą. Doprawić imbirem, solą i pieprzem. Zagotować, gotować 2-3 min., po czym całość dokładnie zmiksować i przetrzeć przez sito (można pominąć ten ostatni etap, ale dzięki niemu zupa ma idealnie gładką konsystencję).

Każdą porcję udekorować jogurtem i ziołami. Posypać pestkami dyni/ziarnami słonecznika.

Kotlety z czerwonej fasoli

  • Wartość odżywcza 1 kotleta (całość = 12 sztuk):
  • 102,8 kcal, białko: 4,1 g, tłuszcz: 3,8 g, węglowodany: 13,2 g

Przepis na te kotlety powstał całkiem spontanicznie – w trakcie ich przygotowywania 🙂 Ale wyszły rewelacyjne!Kotlety z czerwonej fasoli

12 kotletów:

  • ok. 360 g czerwonej fasoli z puszki (bez zalewy)
  • 20 g kaszy jaglanej
  • 60 g ryżu
  • 3 łyżki płatków gryczanych (ok. 30 g)
  • marchewka
  • pietruszka (korzeń)
  • jajko
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • garść posiekanej natki pietruszki i kolendry
  • 3 łyżeczki ziaren słonecznika
  • 3 łyżeczki pestek dyni
  • przyprawy: sól, pieprz, sproszkowane chilli, curry, kumin, zioła prowansalskie

Kaszę, ryż i płatki wsypać do małego garnka i zalać wodą, tak, by poziom wody był nieco wyższy niż poziom sypkich składników. Dodać curry i kumin, wymieszać, przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu, aż woda zostanie wchłonięta. W razie potrzeby dolać więcej wody.

Fasolę opłukać na durszlaku pod bieżącą wodą.

Marchewkę i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Fasolę zmiksować blenderem z jajkiem i olejem. Gdy już będzie całkowicie rozdrobniona dodać wszystkie pozostałe składniki (poza ziarnami słonecznika i pestkami dyni) i ponownie potraktować blenderem.

Z powstałej masy formować kule (wielkości dość dużej mandarynki) i spłaszczać, by uzyskać grube krążki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Połowę kotletów posypać ziarnami słonecznika, a drugą połowę pestkami dyni. Piec 15-20 min. w 180°C.

–> płatki gryczane można zastąpić innymi, np. owsianymi, jęczmiennymi, żytnimi itp. (ja akurat miałam gryczane pod ręką).

–> kaszę jaglaną i ryż można dodać w dowolnych proporcjach (byleby w sumie było około 80 g). Można też dodać np. tylko kaszę lub tylko ryż.

–> soli nie trzeba dodawać dużo – jest już w składzie fasoli z puszki.

–> za to chilli i pieprzu nie żałujcie – o ile oczywiście lubicie ostre smaki 🙂 Ja używam chilli zakupionego w sklepie azjatyckim – jest dużo ostrzejsze niż to zakupione w zwykłym sklepie.

–> zamiast ziaren słonecznika i pestek dyni możecie użyć np. sezamu.

–> jak widać – przepis daje dużą dowolność, modyfikujcie go wg własnych upodobań 🙂

Bułki pełnoziarniste

  • Wartość odżywcza 1 bułki:
  • 273,6 kcal, białko: 10,5 g, tłuszcz: 8,2 g, węglowodany: 39,7 g

8 bułek:

ciasto:

  • szklanka ciepłej wody, 250 ml
  • 2 łyżki miękkiego masła, ok. 30 g
  • jajko
  • 2 szklanki mąki pszennej, ok. 260 g, patrz: Przelicznik
  • 1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej (np. orkiszowej), ok. 200 g
  • 2 łyżki otrębów (np. żytnich)
  • łyżka suchych drożdży
  • łyżeczka soli

dodatki:

  • 4 łyżeczki ziaren słonecznika
  • 4 łyżeczki pestek dyni
  • odrobina roztrzepanego jajka (może być też samo białko lub samo żółtko, jeśli akurat zostało przy okazji robienia innych dań)

W misce wymieszać wszystkie składniki ciasta i zagnieść. Ciasto będzie lekko kleiste. Zakryć miskę szczelnie folią spożywczą i odstawić ciasto na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzać do 190°C.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 części i uformować lekko spłaszczone kule (najlepiej obsypać ręce mąką, by ciasto się do nich nie kleiło). Ułożyć bułki na blasze wyłożonej pergaminem.

Każdą bułkę posmarować roztrzepanym jajkiem. Cztery bułki posypać ziarnami słonecznika,a cztery kolejne pestkami dyni.

Piec 15-20 min., do zrumienienia.

Jak to zwykle bywa z pieczywem – najlepsze w dniu pieczenia 🙂 Bułki wykorzystałam do zrobienia domowych hamburgerów 🙂

Przepis (zmodyfikowany) pochodzi stąd.

Indyk pieczony z warzywami i jabłkiem

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 3 porcje):
  • 526,1 kcal, białko: 42,3 g, tłuszcz: 24,1 g węglowodany: 35,9 g

2/3 porcje*:

  • pierś indyka 400-500 g
  • łyżka oleju rzepakowego
  • łyżka oliwy
  • łyżka sosu sojowego
  • sporo pieprzu i majeranku
  • marchewka
  • jabłko
  • papryka (użyłam białej)
  • pomidor
  • 4 nieduże ziemniaki
  • 2 łyżki oliwy (i jeszcze dodatkowa łyżka oliwy do dodania w trakcie pieczenia)
  • 2 łyżki pestek dyni
  • przyprawy: cynamon, sól, pieprz, kumin, tymianek

W misce wymieszać po łyżce oleju, oliwy i sosu sojowego, dodać pieprz i majeranek i obtoczyć w marynacie pierś indyka. Przykryć i włożyć do lodówki na czas przygotowywania pozostałych składników.

Marchewkę, ziemniaki i jabłko obrać. Marchewkę pokroić w cienkie plasterki, ziemniaki w ćwiartki (jeśl-+i są duże, to na jeszcze mniejsze kawałki), a jabłko w drobną kostkę. Paprykę i pomidora również pokroić w kostkę. W naczyniu żaroodpornym wymieszać warzywa i jabłko razem z 2 łyżkami oliwy, pestkami dyni i przyprawami (cynamon, sol, pieprz, kumin, tymianek).

Na warzywach ułożyć indyka. Piec w 180°C ok. 50 min. (czas pieczenia.zależy od wielkości kawałka mięsa i pokrojonych warzyw; w trakcie pieczenia (np. po 25 min., warzywa podlać odrobiną wody, a indyka łyżką oliwy).

*porcja mięsa jest spora (mniejszy kawałek mógłby wyjść bardziej suchy), ale pozostałych składników jest właściwie na 2 osoby. Według powyższego przepisu mogą najeść się więc 2 osoby, a wtedy część mięsa można odłożyć do zjedzenia na kanapki – pyyycha! Można też dogotować do tego dania ryżu – wtedy najedzą się 3 osoby 🙂

Sałatka z rukolą, mozzarellą, pomidorami i oliwkami

  • Wartość odżywcza:
  • 466,9 kcal, białko: 7,9 g, tłuszcz: 38,3 g, węglowodany: 27,4 g

  • 4 garście rukoli
  • 3 pomidory
  • mozzarella (użyłam w małych kuleczkach, w sumie 125 g)
  • łyżka pestek dyni uprażonych na suchej patelni
  • kilkanaście oliwek
  • sos: 3 łyżki oliwy, łyżka sosu sojowego, łyżka octu balsamicznego, łyżeczka miodu, pieprz, oregano

Wymieszać składniki sosu.

Liście rukoli porwać i ułożyć na talerzu. Na sałacie ułożyć pomidory (o tej porze roku preferuję obrane) pokrojone w kliny, kawałki mozzarelli i oliwki. Polać sosem, posypać pestkami.

Indyk z ryżem, warzywami i surówką z marchewki

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 6 porcji):
  • 475,7 kcal, białko: 41 g, tłuszcz: 15,7 g, węglowodany: 44 g

Indyk:

  • ok. 800 g piersi indyka
  • łyżeczka oleju sezamowego
  • łyżeczka oliwy
  • przyprawy: sos sojowy, kumin (dużo kuminu!), pieprz, chilli, garam masala
  • łyżka oleju rzepakowego
  • 2 ząbki czosnku

Sos pomidorowy do indyka:

  • łyżka oleju rzepakowego
  • mała cebula (użyłam czerwonej)
  • 2 ząbki czosnku
  • puszka pomidorów
  • przyprawy: pieprz, chilli, kumin, szczypta cukru

Ryż z warzywami:

  • ok. 200 g ryżu (użyłam czarnego i białego)
  • 2 op. warzyw mrożonych (użyłam mieszanki chińskiej i wiosennej)
  • łyżka oleju rzepakowego
  • przyprawy: sos sojowy, kumin, chilli

Surówka z marchewki:

  • 1/2 kg marchewek
  • 2 łyżki pestek dyni uprażonych na suchej patelni
  • 1/2 op. jogurtu naturalnego
  • przyprawy: pieprz, bazylia

Indyk: Drób oczyścić ze skóry i widocznych białych fragmentów tłuszczu. Pokroić w kostkę. Obtoczyć w oliwie, oleju sezamowym, sosie sojowym, pieprzu, chilli, garam masala i dużej ilości kuminu.

Na oleju rzepakowym zeszklić przeciśnięty przez praskę czosnek i wyłowić czosnek z patelni – pozostawiając czosnkowy olej na patelni  (czosnek pozostawiony na patelni przypalałby się w trakcie smażenia indyka i nadawał mu nieprzyjemny smak; wyłowiony czosnek można dodać do sosu pomidorowego).

Smażyć indyka partiami.

Sos pomidorowy do indyka: Na oleju zeszklić cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodać pomidory, rozgnieść widelcem i dusić, aż się rozpadną i wyparuje nadmiar wody. Dodać przyprawy i starannie zmiksować (najlepiej przy użyciu blendera). Pozostawić na niedużym ogniu pod uchyloną pokrywką. W międzyczasie do sosu dorzucać usmażone partie indyka.

Ryż z warzywami: Ryż ugotować. Warzywa wrzucić na rozgrzany olej i smażyć, aż się rozmrożą, a pozostaną kruche. Przyprawić.

Surówka z marchewki: Marchewki obrać, zetrzeć na tarce (mnie w tym wyręczył robot kuchenny). Wymieszać z jogurtem, przyprawami i pestkami dyni.

Trochę roboty jest, ale było pyszne i ostre! 🙂

Sałatka z ricottą i granatem

  • Wartość odżywcza całej sałatki (duuuża micha:-)):
  • 723,9 kcal, białko: 23,8 g, tłuszcz: 52,7 g, węglowodany: 36,2 g

Sałatka z granatem i ricottą

  • 1 op. mieszanki sałat
  • ziarenka wyłuskane z 1 granatu
  • 2 obrane pomidory (zalać wrzątkiem i po chwili zdjąć skórkę) pokrojone w ósemki
  • 1/2 op. sera ricotta (ok. 125 g) – lub mniej lub więcej – według uznania
  • łyżka posiekanego szczypiorku
  • 2 łyżki pestek dyni zrumienionych na suchej patelni
  • sos: 3 łyżki oliwy, łyżka soku z cytryny, łyżeczka miodu, sól, pieprz

Wymieszać składniki sosu.

Na sałacie ułożyć pomidory, kawałeczki sera (można nakładać łyżeczką) i ziarenka granatu.Obsypać szczypiorkiem, polać sosem, posypać pestkami dyni.

Przepis na tę sałatkę znalazłam na blogu Kwestia Smaku. Ta sałatka jest naprawdę rewelacyjna! Zakochałam się w niej od pierwszego razu i z przyjemnością ją powtarzam 🙂 Oryginalna wersja przepisu – tutaj!

Pasztet z ciecierzycy

  • Wartość odżywcza całego pasztetu:
  • 1585,3 kcal, białko: 72,3 g tłuszcz: 107,4 g węglowodany: 95,4 g

  • 70 g ziaren słonecznika
  • 70 g pestek dyni
  • cebula
  • marchewka
  • 2 ząbki czosnku
  • pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • puszka ciecierzycy (ok. 240 g bez zalewy)
  • 2 jajka
  • słoik przecieru pomidorowego (190 g)
  • 2 łyżeczki posiekanego rozmarynu (świeżego lub suszonego)
  • łyżeczka oregano
  • sól, pieprz

Ziarna słonecznika i pestki dyni uprażyć na suchej patelni i grubo zmiksować.

Cebulę, czosnek, marchew i pietruszkę posiekać i podsmażyć na oleju (3-4 min.). Dodać ciecierzycę, przecier, rozmaryn, sól i pieprz i chwilę dusić (3-4 min.). Masę potraktować blenderem (zmiksować na gładką masę). Zmiksowaną masę wymieszać dokładnie z ziarnami oraz jajkami i oregano. Masę przełożyć do keksówki (piekłam w formie o wymiarach 19,5 cm x 9,5 cm – wymiary mierzone po dnie) wysmarowanej olejem.

Piec 40-50 min. w 190°C. Przed krojeniem wystudzić.

Pyszny wegetariański pasztet! Świetny zarówno jako dodatek do pieczywa, jak i samodzielne danie.

Przepis (zmodyfikowany) pochodzi z miesięcznika Kuchnia nr 4-2012.