Kasza z marchewką i pietruszką

  • Wartość odżywcza:
  • 559,5 kcal, białko: 16,1 g, tłuszcz: 26,6 g, węglowodany: 59,8 g

Kasza z marchewką i pietruszką

  • kasza 50 g (użyłam ekologicznej niepalonej gryczanej)
  • marchewka
  • pietruszka (korzeń)
  • 3 pomidory suszone w oleju
  • 1/2 puszki białej fasoli
  • łyżka oliwy
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • świeży tymianek

Na dużej patelni rozgrzać oliwę i zeszklić posiekany czosnek. Dodać pokrojone w drobną kostkę obrane warzywa: marchewkę i pietruszkę, smażyć 2-3 min.

Dodać pokrojone na mniejsze kawałki pomidory suszone, wsypać suchą kaszę, przyprawić, dodać świeże zioła, podlać odrobiną wody i dusić pod przykryciem na niedużym ogniu. Sprawdzać co kilka minut stan kaszy i dolewać wody – w razie potrzeby – aż kasza będzie ugotowana, ale nie rozgotowana.

Wsypać fasolę odsączoną z zalewy, wymieszać i dusić jeszcze 2 min.

Opcjonalnie: można posypać parmezanem lub innym serem.

Kotlety z czerwonej fasoli

  • Wartość odżywcza 1 kotleta (całość = 12 sztuk):
  • 102,8 kcal, białko: 4,1 g, tłuszcz: 3,8 g, węglowodany: 13,2 g

Przepis na te kotlety powstał całkiem spontanicznie – w trakcie ich przygotowywania 🙂 Ale wyszły rewelacyjne!Kotlety z czerwonej fasoli

12 kotletów:

  • ok. 360 g czerwonej fasoli z puszki (bez zalewy)
  • 20 g kaszy jaglanej
  • 60 g ryżu
  • 3 łyżki płatków gryczanych (ok. 30 g)
  • marchewka
  • pietruszka (korzeń)
  • jajko
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • garść posiekanej natki pietruszki i kolendry
  • 3 łyżeczki ziaren słonecznika
  • 3 łyżeczki pestek dyni
  • przyprawy: sól, pieprz, sproszkowane chilli, curry, kumin, zioła prowansalskie

Kaszę, ryż i płatki wsypać do małego garnka i zalać wodą, tak, by poziom wody był nieco wyższy niż poziom sypkich składników. Dodać curry i kumin, wymieszać, przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu, aż woda zostanie wchłonięta. W razie potrzeby dolać więcej wody.

Fasolę opłukać na durszlaku pod bieżącą wodą.

Marchewkę i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Fasolę zmiksować blenderem z jajkiem i olejem. Gdy już będzie całkowicie rozdrobniona dodać wszystkie pozostałe składniki (poza ziarnami słonecznika i pestkami dyni) i ponownie potraktować blenderem.

Z powstałej masy formować kule (wielkości dość dużej mandarynki) i spłaszczać, by uzyskać grube krążki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Połowę kotletów posypać ziarnami słonecznika, a drugą połowę pestkami dyni. Piec 15-20 min. w 180°C.

–> płatki gryczane można zastąpić innymi, np. owsianymi, jęczmiennymi, żytnimi itp. (ja akurat miałam gryczane pod ręką).

–> kaszę jaglaną i ryż można dodać w dowolnych proporcjach (byleby w sumie było około 80 g). Można też dodać np. tylko kaszę lub tylko ryż.

–> soli nie trzeba dodawać dużo – jest już w składzie fasoli z puszki.

–> za to chilli i pieprzu nie żałujcie – o ile oczywiście lubicie ostre smaki 🙂 Ja używam chilli zakupionego w sklepie azjatyckim – jest dużo ostrzejsze niż to zakupione w zwykłym sklepie.

–> zamiast ziaren słonecznika i pestek dyni możecie użyć np. sezamu.

–> jak widać – przepis daje dużą dowolność, modyfikujcie go wg własnych upodobań 🙂

Pasta z czerwonej fasoli i suszonych pomidorów

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 4 porcje):
  • 142,5 kcal, białko: 3,2 g, tłuszcz: 11,9 g, węglowodany: 6,2 g

To dopiero błyskawiczna pasta do kanapek!

Pasta z czerwonej fasoli i pomidorów suszonych

4 porcje:

  • pół puszki czerwonej fasoli (około 120-125 g bez zalewy)
  • 5-6 suszonych pomidorów w oleju
  • 4 łyżki oleju ze słoika z suszonymi pomidorami
  • 2-4 łyżki wody
  • pieprz

Fasolę opłukać na durszlaku pod bieżącą wodą.

Fasolę, pomidory, olej i pieprz zmiksować przy użyciu blendera. Dodawać po łyżce wody – aż do uzyskania odpowiedniej, smarownej konsystencji.

Pastę przechowywać w lodówce.

Bukiet warzyw

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość =  4 porcje):
  • 196,2 kcal, białko: 9,7 g, tłuszcz: 6,6 g, węglowodany: 22,6 g

Na bazie:

olej rzepakowy/oliwa, czosnek, cebula i inne warzywa

zawsze można zrobić pyszne danie. Wystarczy zeszklić cebulę i czosnek i dodać warzywa, które akurat mamy pod ręką. Do tego trochę przypraw i świeżych ziół i pożywne danie gotowe w pół godziny 🙂

4 porcje:

  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 1/2 niedużego kalafiora
  • odrobina wody
  • puszka kukurydzy
  • puszka fasoli czerwonej
  • przyprawy: sól, pieprz, kumin
  • świeże zioła: tymianek, kolendra

W garnku rozgrzać olej i zeszklić cebulę posiekaną w piórka. Dodać czosnek i smażyć 1 min., mieszając.

Dodać pokrojone w plasterki marchewki i pokrojonego na małe kawałki kalafiora. Podlać 3-4 łyżkami wody i dusić na małym ogniu pod przykryciem 10 min.

Dodać kukurydzę i fasolę (oczywiście odsączone z zalewy), przyprawić, posypać ziołami i dusić 5 min., delikatnie mieszając.

To idealne danie na szybką warzywną kolację lub lekki obiad. Aby zrobić z tego bardziej treściwy i wyraźny w smaku posiłek można do smażonej na początku cebuli dodać łyżkę pasty curry (ostrzejszej zielonej lub nieco łagodniejszej czerwonej – wg uznania), a pod koniec duszenia, warzywa podlać mlekiem kokosowym (wystarczy do smaku 150-200 ml). A jak do tego dodamy mięso i kaszę lub pełnoziarnisty makaron, to otrzymamy naprawdę konkretny posiłek 🙂

Smacznego!

Wołowina z fasolą i kukurydzą

  • Wartość odżywcza 1 porcji (bez dodatków):
    260,1 kcal, białko: 22,8 g, tłuszcz: 11,6 g, węglowodany: 14,9 g

6 porcji:

  • 500 g wołowiny mielonej (np. pręga wołowa)
  • 2 małe cebule (użyłam jednej zwykłej i jednej czerwonej)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka oliwy
  • puszka pomidorów
  • puszka fasoli czerwonej
  • puszka kukurydzy
  • przyprawy: oregano, bazylia, za’atar, sos sojowy lub sól, pieprz, chilli, szczypta cukru

W garnku rozgrzać łyżkę oleju i łyżkę oliwy. Zeszklić posiekane cebule. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodać pomidory (jeśli są w całości, to widelcem je rozdrobnić) i dusić na małym ogniu, aż sos lekko zgęstnieje.

W tym czasie na patelni rozgrzać łyżkę oleju i usmażyć wołowinę (ja usmażyłam w dwóch partiach). Pod koniec smażenia przyprawić (sól, pieprz, za’atar, bazylia i oregano).

Sos pomidorowy przyprawić (pieprz, chilli, sos sojowy, oregano, bazylia, cukier) i starannie zmiksować przy użyciu blendera. Wrzucić usmażone mięso oraz odsączone – fasolę i kukurydzę. Dusić na małym ogniu ok. 15 min.

Dodatki: Podawać z pieczonymi ziemniakami (na zdjęciu) lub z ryżem lub z makaronem. Ja do tego zrobiłam sałatkę z sałaty rzymskiej  i kukurydzy (sos: 2 łyżki oliwy, łyżeczka sosu sojowego, łyżeczka octu balsamicznego, 1/2 łyżeczki miodu, pieprz, oregano).

Pasta z czerwonej fasoli z serem kozim i miętą

  • Wartość odżywcza 1 porcji (całość = 2 porcje):
  • 239,9 kcal, białko: 10,9 g, tłuszcz: 12,7 g, węglowodany: 22,3 g2 porcje:
  • puszka czerwonej fasoli
  • 2 łyżki oliwy
  • ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
  • przyprawy: tabasco, pieprz (sól jest zbędna, bo jest już dodana przez producenta fasoli konserwowej)
  • woda
  • plaster sera koziego
  • kilka listków mięty (idealnie nadaje się też kolendra lub natka pietruszki)

Fasolę odsączyć, opłukać i zmiksować z oliwą, czosnkiem i przyprawami. Stopniowo dodawać wodę, miksując – aż do uzyskania pożądanej konsystencji.

Każdą porcję posypać pokruszonym serem i posiekanymi listkami mięty.

Obiad błyskawiczny

Po długim sobotnim wylegiwaniu się w łóżku zostałam wygoniona do kuchni 😉 Długo tam nie zabawiłam, a obiad smaczny i błyskawiczny powstał:

  • ziemniaki (miałam chyba 5 małych sztuk)
  • 2 marchewki
  • olej rzepakowy
  • przyprawy do ziemniaków: sól, pieprz, majeranek, ząbek czosnku
  • czerwona cebula
  • ocet balsamiczny
  • szczypta cukru
  • puszka czerwonej fasoli
  • przyprawy do fasoli: sól, pieprz, pieprz cytrynowy, pieprz kajeński, curry
  • 2 garście mieszanki sałat (w Tesco pojawiła się nowa mieszanka Jesienna – pycha! –> sałaty firisse i radicchio oraz biała i czerwona kapusta)

Obrane ziemniaki pokroić w ćwiartki, a obrane marchewki w słupki. Wrzucić do miski i zalać kilkoma łyżkami oleju, wymieszać z przyprawami. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piec aż ziemniaki się przyrumienią z jednej strony (ok. 20-30 min. – w zależności od wielkości).

Obraną cebulę pokroić w piórka, zeszklić na oleju. Dodać odrobinę octu balsamicznego i szczyptę cukru. Dodać osączoną z zalewy fasolę i przyprawy. Chwilę razem dusić.

Podawać z sałatą (można skropić oliwą i/lub sokiem z cytryny).

I danie gotowe! 🙂 Co ja na to poradzę, że uwielbiam gotować pyszne potrawy w jak najkrótszym czasie? 😉

Ryż z warzywną bombą białkową

Pomysł na szybki obiad:

  • 2 torebki ryżu (użyłam jaśminowego)
  • olej rzepakowy
  • 1/2 cebuli (posiekanej)
  • 2 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
  • 1/2 szklanki soczewicy (użyłam czerwonej)
  • puszka czerwonej fasoli
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • łyżka sosu sojowego
  • puszka pomidorów
  • puszka kukurydzy
  • przyprawy: szczypta soli, pieprzu, chilli
  • opcjonalnie: pestki dyni i ziarna słonecznika uprażone na suchej patelni, ziarna sezamu

Ryż i soczewicę ugotować na sypko (w garnkach z lekko osoloną wodą). W garnku na oleju zeszklić cebulę, po chwili dodać czosnek. Podsmażać chwilę, mieszając. Dodać odsączoną fasolę, sos sojowy, ocet balsamiczny i zmiksowane pomidory. Dusić kilka minut, dodać ugotowaną soczewicę i odsączoną kukurydzę. Dusić, aż sos zgęstnieje (ok. 10-15 min.). Doprawić pieprzem i chilli.

Podawać z ryżem. Porcję dania można posypać ziarnami.

Bardzo smaczne, pożywne i szybkie w przygotowaniu danie. Starczy na kilka obiadów 🙂

Naleśniki z fasolą i marchewką

To przepis dla tych, którzy umierają z głodu i potrzebują zjeść szybko i smacznie.

To przepis dla tych, którzy mają w lodówce tylko jajka, mleko, marchewkę i resztkę jogurtu naturalnego, a w szafce-spiżarni – fasolę w puszce i mąkę.

To przepis dla tych, którzy potrzebują kulinarnej inspiracji, a nie dokładnego przepisu z laboratoryjnym określeniem ilości składników.

To przepis dla tych, którzy zawsze mają w kuchni różne przyprawy i inne ciekawe składniki i nie będą kupować ich specjalnie tylko i wyłącznie do tego przepisu.

To przepis dla tych, którzy zawsze gotują „na oko” 🙂

A zatem – do roboty!

Użyłam:

  • 1 jajka
  • mąki wrocławskiej typ 550
  • mąki kukurydzianej
  • mleka 2%
  • puszki fasoli czerwonej
  • 1 marchewki
  • oleju rzepakowego i oliwy
  • czosnku, soli, pieprzu, tymianku, curry, chilli, octu balsamicznego i sosu sojowego
  • wyobraźni

W miseczce zmiksowałam jajko z mlekiem (tyle ile akurat zostało mi w 0,5-litrowym kartonie). Miksując dodawałam mąkę – na przemian trochę kukurydzianej, trochę pszennej (z przewagą tej pierwszej). Czekałam aż masa uzyska optymalną na naleśniki konsystencję (jedni lubią rzadszą, inni gęstszą – od konsystencji zależy grubość uzyskanych naleśników). W międzyczasie masa zrobiła się za gęsta, więc otworzyłam nowy karton mleka i dolałam go jeszcze trochę (gdybym miała pod ręką wodę gazowaną  – to użyłabym jej zamiast drugiej porcji mleka). Odstawiłam miseczkę z masą na czas przygotowywania „farszu”.

Marchewkę obrałam, pokroiłam w cienkie, krótkie słupki. Na odrobinie oleju wymieszanym z oliwą zeszkliłam posiekany czosnek, dodałam marchewkę i chwilę razem smażyłam pod przykryciem. Dodałam odsączoną fasolę. W czasie smażenia naleśników „farsz” cały czas dusiłam na niewielkim ogniu pod przykryciem, raz na jakiś czas mieszając. W międzyczasie dodałam przyprawy i to, co wpadło mi w ręce (ocet balsamiczny, sos sojowy).

Do masy naleśnikowej dodałam odrobinę oleju, a kilka innych kropel oleju rozgrzałam na patelni. Smażyłam naleśniki z dwóch stron na złoty kolor. Przed usmażeniem kolejnego naleśnika wlewałam dodatkową kroplę oleju na patelnię.

Gdy smażył się ostatni naleśnik (wyszło mi 4 sztuki), dodałam do „farszu” resztkę jogurtu naturalnego (około 1/2 150-gramowego opakowania) i dokładnie wymieszałam. Farsz umieściłam na naleśnikach i złożyłam je na pół.

Było przepyszne!!! A biorąc pod uwagę błyskawiczny czas przygotowywania – to po prostu rewelacja! Gdybym miała jeszcze rukolę, to z pewnością wystawałaby z naleśnikowych paczuszek 🙂

 

Makaron z brokułami i fasolą

Wprawdzie od robienia obiadów w domu jest mój mąż, a ja jestem od słodkości, ale… Jak zobaczyłam jakie są na moim blogu proporcje pomiędzy słodkościami a „normalnymi” daniami, to aż mi się wstyd zrobiło! W końcu zawód zobowiązuje 😉Jutro trzeba wziąć ze sobą jakiś smaczny obiad do pracy. W lodówce brokuły, wieczór późny, więc czasu na przygotowywanie mało. Trzeba było wymyślić coś błyskawicznego:

  • brokuł podzielony na różyczki
  • puszka czerwonej fasoli
  • makaron (najlepiej pełnoziarnisty)
  • ser twarogowy półtłusty (użyłam około 100-150 g)
  • przyprawy (wedle uznania) – ja użyłam: soli, pieprzu, chilli, curry, majeranku i czosnku
  • dodatki (wedle upodobań i dostępności asortymentu w domu) – ja użyłam: garści pestek dyni, garści ziaren słonecznika, garści otrębów pszennych, garści migdałów mielonych
  • oliwa

Różyczki brokuła ugotowałam na parze (na półtwardo). Na 2 łyżkach oliwy zeszkliłam 2 małe ząbki czosnku (przekrojone na połowy). Dodałam odsączoną fasolę, przyprawiłam solą, pieprzem, majerankiem i curry, chwilę razem poddusiłam, czosnek wyrzuciłam (w trosce o współpracowników – w końcu będę to jadła jutro w pracy). Makaron ugotowałam al dente. Wymieszałam z ugotowanymi brokułami, fasolą, pokruszonym serem i uprażonymi na suchej patelni ziarnami, otrębami i migdałami. Polałam jeszcze odrobiną oliwy. Danie gotowe!Wyszedł mi tego spory garnek – spokojnie na co najmniej 4 duże porcje.